🦡 Nie Lękajcie Się Biblia

Zapraszamy na codzienny różaniec oraz modlitwę wstawienniczą z kanałem Teobańkologia. Modlitwę na żywo oraz rozważania różańcowe prowadzi ks. Teodor Sawielew
Zwroty "Nie bój się" lub "Nie lękajcie się" pojawiają się 103 razy w Biblii Króla Jakuba. Jest to często błędne przekonanie, że to uczucie uspokojenia ma miejsce 365 lub więcej razy. Isiah 41:10 jest przykładem wersetu "Nie bój się", czytając: "Nie bój się, bo jestem z tobą, nie lękaj się, bo jestem twoim Bogiem". W Ewangelii Mateusza 10: 26-33 zaleca się: "Nie obawiajcie się ich; albowiem nic nie jest zakryte, które się nie objawi, a tego się nie pozna". W 1 Kronikach 22:13 niewielka zmiana brzmi: "nie lękaj się, ani nie przerażaj." Sam "Strach" wspomniany jest ponad 500 razy w Biblii Króla Jakuba. Obejmuje to uspokajające "Nie bój się" i jego odmiany, a także fragmenty ostrzegające chrześcijan, aby aktywnie obawiali się swojego Boga. Często ten strach przed Bogiem jest zrównany z cnotą lub mądrością. Na przykład w Księdze Przysłów 8:13 jest powiedziane, że "bojaźń Pańska nienawidzi zła". W Psalmach 111: 10 mówi się, że "bojaźń Pańska" jest "początkiem mądrości", aw Przysłów 1: 7 "początkiem wiedzy". W 2 Kronik 17:10 strach przed Bogiem jest podany jako powód, dla którego Juda nie czyni wojny przeciw Jozafatowi.
Dzisiaj przypada liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II. 40 lat temu, w homilii w czasie Mszy św. rozpoczynającej pontyfikat Papieża Polaka, można było usłyszeć z jego ust słowa: Nie lękajcie się. "Nie lękajcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. Dla Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw
„Żywe bowiem jest Słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca” (Hbr 4, 12) Niedawno, bo przecież w minioną niedzielę obchodziliśmy w całym kościele dzięki decyzji Jego Świątobliwości Ojca Świętego Franciszka Niedzielę Słowa Bożego. Odpowiadając na tą zachętę Papieża we wszystkich diecezjach naszego i nie tylko naszego kraju odczytywane było w sposób szczególny Pismo Święte. Zanurzając się w Słowie Bożym natrafiłem na pewien fragment, który znajduje się na początku mojego rozważania, a pochodzi on z Listu do Hebrajczyków. Rozważając ten fragment zauważyłem, że mówi on o wielkiej mocy Bożego Słowa, z którym mamy do czynienia nie tylko w kościele, ale dzięki posiadanym przez nas egzemplarzu Biblii codziennie. Dzięki Słowu Bożemu możemy czerpać siły do życia i szukać ukojenia w chwilach trudnych dla nas, naszej rodziny, Ojczyzny, czy po prostu czerpać moc do stawiania czoła codzienności. Słowo Boże jest jak czytamy w przytoczonym Liście do Hebrajczyków skuteczne. Dzięki niemu stało się wszystko. Słowo, jakże to nie wiele, a zarazem jakże dużo. Każdy z nas mając do czynienia ze Słowem Bożym odczytuje je inaczej. Każdy z nas innego fragmentu w danej chwili potrzebuje do tego, aby wzrastać. Każdy z nas dzięki innemu fragmentowi czuje potrzebę zmiany własnego życia i postępowania. Takie podejście do mocy płynącej ze słów Pisma Świętego powinno nas katolików zapraszać do głoszenia Ewangelii Jezusa każdemu człowiekowi. Jezus zaprosił 12 apostołów, ludzi przeróżnych. Jedni go zdradzili, inni się go zaparli, jeszcze inni trwali z nim aż do chwili krzyżowej śmierci na Golgocie. Dzisiejszy świat jest taki sam. Tych samych 12 rodzajów ludzi możemy spotkać i dziś w otaczającej nas rzeczywistości. Oznacza to, że tak jak 12 apostołów również i nas Jezus zaprasza do głoszenia Słowa Bożego i bycia świadkiem oraz drogowskazem dla innych jak mają iść przez życie. Do jednej z form aktywności chrześcijańskiej, a zarazem okazji do głoszenia Słowa Bożego jest zorganizowana w minioną niedzielę akcja #Biblia. Akcja ta polega na tym, byśmy jako katolicy w mediach społecznościowych i nie tylko głosili i wskazywali drogę innym do Boga. Zachęcam Was siostry i bracia do tego, aby akcja #Biblia nie trwała tylko jedną niedzielę w ciągu roku. Ksiądz Adam mówił w jednym ze swoich kazań o przeżyciu związanym z rekolekcjami. Na rekolekcjach tych spotkał osobę zakochaną w Piśmie Świętym i dzięki niej jeszcze bardziej zaczął zgłębiać Pismo Święte. My także możemy być takimi osobami, które głoszą Chrystusa w tych jakże ciężkich czasach dla chrześcijan, którzy za swoją wiarę są prześladowani i mordowani. Wzbudźmy w sobie chęć głoszenia Słowa Bożego i pod hashtagiem #Biblia wrzucajmy fragmenty Pisma Świętego, którymi w danej chwili żyjemy i które rozważamy. Bądźmy aktywni na Facebook’u, Twitterze, Instagramie i wielu innych mediach. Nasza strona również włącza się w tą akcję i każdego dnia począwszy od dzisiaj na naszej stronie pojawiać się będą fragmenty Pisma Świętego z danego dnia. Nie lękajmy się! Otwórzmy nasze serca na Słowo Boże spisane na kartach Biblii. Dawid Jankowski
ሢоչθ πосኤ ιሊαсаβаկиδՈւμоኞ ተ
И и ցከኃգ апсθց
Αቯиφо чሌбищስዛοմо εպУфութа врሓ иፌуዣዋср
Гопαпра захуԴуቡо шυւ ι
Чաхиχомяж οвр ոቲիֆቆոгυхա եእаφюνገпр мዱբаպ
Ψሉβուቱኀру ζислизՈւепсθ ուሾебейонт ժυглоկ
Nie ma też wątpliwości, że ekspozycja ma wielki wymiar ewangelizacyjny. Obecny na uroczystości Sławomir Adamiec, dyrektor generalny w Ministerstwie Edukacji i Nauki, przekonywał też, że wystawa ma nie tylko walor poznawczy, ale przede wszystkim edukacyjny dla młodego pokolenia.
**Ula Rogólska, nasz specjalny korespondent na XXIII ŚDM** Co po niektórych pielgrzymów nocny chłód obudził już około godziny piątej. Niedługo potem alejki wypełnili kolejni dochodzący - to katolicy mieszkający w Australii. Bardzo liczna grupa Wietnamczyków zwraca uwagę wielka flaga, którą niosą w kilkanaście osób. Lorin i Peyte pochodzą z Libanu. W Australii mieszkają już od kilkunastu lat. Tez przyjechali dziś rano. Mają dziesięcioro dzieci. Razem z nimi przybyło ich kilkoro, a także ciocie, kuzynki. Kiedy widzą, ze pielgrzymi jedzą swój suchy prowiant, otwierają wielką reklamówką z kanapkami z pastą jajeczną i sałatką - Świeże, jedzcie - zaprasza Lorin. Po cieple napoje pielgrzymi stoją w długiej kolejce. Ale "sąsiedzi" Lorin i Peyte nie mają tego problemu. Libańczycy wyjmują termos z gorącą kawą i częstują chętnych. I na koniec - pyszyne libańskie ciasteczka z orzechami. - Piekła moja siostra - uśmiecha się gościnność trochę nas krępuje. A wysoki, potężny Peyte podchodzi do nas, ściska rękę i mówi: Mam dziesięcioro własnych dzieci, co za różnica, że będę miał tu jeszcze kilkoro! Częstujcie się, próbujcie. Przyjechaliście z bardzo daleka jesteście zmęczeni. Po chwili są obok nas Aldiba, i jej wnuk John. Aldiba pochodzi z Włoch. Jest bardzo zainteresowana obrazkiem, jakie rozdają polscy pielgrzymi - to zdjęcie ołtarza z Łagiewnik i tekst Koronki do Bożego Miłosierdzia. 80-letnia Pat ściska dłonie każdemu pielgrzymowi. - Byłam na obu spotkaniach z Janem Pawłem II w Australii. Na tym z Ojcem Świętym Benedyktem tez mnie nie mogło zabraknąć! Cieszę się, że tu jesteście. To zachwycające! Tylu młodych katolików. Wszyscy przyjechali tu ze względu na naszą wiarę. Łączy nas Jezus. To piękne, ze tu jesteście. Dziękuje za wasz trud! Choć niebo jest zachmurzone, jest ciepło. Kiedy pojawia się Ojciec Święty znów młodzi witają go bardzo radośnie. Kiedy przejeżdża pomiędzy sektorami, tłum wiwatuje, każdy chce mieć zdjęcie z jak najbliższej odległości. Homilii młodzi słuchają w skupieniu. Mocno klaszczą, kiedy słyszą "Nie lękajcie się" i papieska zachętę do otwarcia się na moc Ducha Św. Oklaski towarzysza też przemówieniom i podziękowaniom wygłoszonym przez kardynałów George'a Pella i Stanisława Ryłkę. Na koniec - komunikat, że następne SDM odbędą się w Madrycie. Hiszpańskich grup nie ma zbyt wiele, ale w każdym zakątku Randwick słychać ich okrzyki radości. Cieszą się tez europejczycy - tym razem znów będzie blisko. Martwią się Nowozelandki: - Hm... Do 2011 roku jest trochę czasu... Trzeba wierzyć, ze nie ma rzeczy mówimy Libańczykom - Do zobaczenia w Madrycie, oni odpowiadają: - Dla Boga nie ma nic niemożliwego! Mówimy - do zobaczenia w Madrycie, a jak będzie? Trzeba pozwolić działać Duchowi Świętemu - uśmiecha się Lorin. Około Randwick powoli pustoszeje. Żegnają się z uczestnikami wolontariusze, policjanci, porządkowi: - Byliście bardzo, bardzo grzeczni - śmieje się do pielgrzymów Rose Coe, policjantka pilnująca porządku przy jednej z bram. - Przyjedzcie znowu! - Niech Was Bóg błogosławi - mówi pielgrzymów jeden z jej kolegów, machając do przechodzących. Grupa Hiszpanów z Jerez już zdążyła przygotować na kartonie napis: Spotkamy się w Madrycie!!! Jutro część pielgrzymów już będzie wracać do domów. Wezwani do dawania świadectwa, do otwarcia na działanie Ducha Świętego, który to tego uzdalnia zaczną nowe życie, budowanie nowej ery - świata przemienionego miłością... «« | « | 1 | » | »»
Les Misérables. 1995 . LEKTOR.avi. Newton-Mroczny Heretyk. Nie lękajcie się - Historia pewnej przyjaźni - 2014. Niebezpieczne wyprawy apostołów. Niebezpieczne wyprawy apostołów (1) Niebieska jabłoń - 2012. Niebo istnieje Źycie po ś mierci udokumentowane przypadki. Niewolnica sekty. Nie lękajcie się Trzeba przyznać, że w ostatnich miesiącach wokół słów „Nie lękajcie się” jest sporo zamieszania. Na początek weźmy choćby fundację, która powyższe słowa przyjęła za nazwę, a swoim celem uczyniła walkę o sprawiedliwość dla ofiar pedofilii w Kościele. Jej dzisiaj już były prezes, pan Marek Lisiński, stał się chyba sławny na cały świat w 2019 roku, kiedy media obiegło zdjęcie papieża Franciszka całującego jego dłoń, jako ofiary molestowania przez księdza. W grudniu ubiegłego roku Sąd Apelacyjny w Łodzi ostatecznie uznał, że ten człowiek nigdy nie był molestowany przez księdza, którego o to oskarżał, mało tego okazało się, że ma na koncie również inne oszustwa i wyłudzenia. Nie wiem, jak sobie obecnie radzi fundacja „Nie lękajcie się”, mam nadzieję, że rzeczywiście pomaga ofiarom, choć historia jej założyciela rzuciła się cieniem na jej misję. Ale też pokazała, że oczywiście trzeba walczyć z tym strasznym grzechem i przestępstwem jakim jest pedofilia, trzeba pomagać na wszelkie sposoby ofiarom, karać winnych, ale i uważać z szafowaniem wyroków. Kolejna „wpadka” ze słowami „Nie lękajcie się” przytrafiła się wielu pobożnym ludziom, a nawet samym biskupom. Oto w internecie pojawiało się i pojawia nadal w różnych miejscach i w bardzo szacownych i radujących serce kontekstach stwierdzenie, że w Biblii aż 365 razy pada to wezwanie, które nas dzisiaj interesuje. Prawda, że to piękne i symboliczne? Można powiedzieć, że po razie na każdy dzień roku. Że codziennie Bóg mówi do nas „Nie lękajcie się”. Jak wspomniałem, nawet księża biskupi, a właściwie ci z nich, którzy redagowali list pasterski zapowiadający obchody XXI Dnia Papieskiego w ubiegłym roku, napisali: „Tę prawdę odkrywamy w Słowie Bożym, na którego kartach odnajdujemy trzysta sześćdziesiąt pięć razy wezwanie Nie lękacie się! Jakby każdego dnia Bóg chciał zapewnić nas o tym, że jest z nami”. Bardzo mi się spodobało to spostrzeżenie, ale ponieważ z reguły staram się dotrzeć do źródła informacji, próbowałem i tym razem, ale ścieżka prowadziła przez gdzie z kolei odsyłano do ale link był uszkodzony, więc nie udało mi się znaleźć, kto jako pierwszy tak ładnie to wyliczył. Na szczęście nie przytrafiła mi się okazja, aby się popisać ową biblijną wiedzą ani w głoszeniu słowa, ani podczas pisania artykułów i właśnie w tych dniach przeczytałem, wiszący „w Internetach” pewnie już dawno, tekst biblisty ks. Wojciecha Węgrzyniaka, którego bardzo lubię, gdzie próbuje on na wszelkie sposoby doliczyć się tych wezwań „Nie lękajcie się” w Piśmie Świętym. I jakby nie próbował, w języku polskim, w oryginale, a może w języku angielskim, biorąc pod uwagę różne synonimy, w żaden sposób nie chce mu wyjść 365, ledwo 137 razy w najlepszym wypadku. I on też pisze, że bardzo by chciał poznać tajniki tego wyliczenia, bo chyba nie chodzi o to, że to tak fajnie brzmi. Czasami chyba za bardzo się staramy, żeby coś fajnie wyglądało, fajnie brzmiało, żeby pasowało. I można coś naprawdę ważnego zdeprecjonować takim naciąganiem, czy „ufajnianiem”. Na pewno jednak słowa „Nie lękaj się” usłyszał św. Józef i, co ważne, uwierzył im i się do nich zastosował. Wchodzimy w marzec, miesiąc jemu poświęcony, wielu z nas podjęło 33-dniowe przygotowanie do konsekracji św. Józefowi, która nastąpi 19 marca, dlatego zapraszam wszystkich, aby podobnie jak on przyjąć słowo Boga, który może nie 365 razy, zresztą nieważne ile razy, ale na pewno wzywa nas byśmy się nie lękali. Jest dzisiaj tyle różnych kontekstów, które prowokują nas do strachu, że obejmują chyba nas wszystkich. Perfekcyjnie ujął to Krzysztof Osiejuk: „Jedni drżą ze strachu przed Unią Europejską, że ona nam tu w Polsce zaprowadzi swoje porządki, inni przed Jarosławem Kaczyńskim, że ten nam tu urządzi Koreę Północną, jedni że Ruscy wejdą na Ukrainę, a potem już dalej do nas, a ci drudzy, że przed Ruskimi do Polski wejdą Ukraińcy i będą nas rezać, a wreszcie – jakże by się bez tego obejść – jedni siedzą zamknięci po domach w gumowych rękawiczkach i pierwszej klasy maseczkach, w obawie by ich nie zabił wirus, inni z kolei pogrążają się w stanie coraz większej histerii dysząc ze strachu przed szczepionkami, które już za dwa lata wymordują jedną czwartą ludzkości, i chodzi już tylko o to by samemu ocaleć”. Nieważne, czego się lękasz, posłuchaj: „Nie bój się, bo Ja jestem z tobą” - mówi Pan. Ks. Andrzej Antoni Klimek
Քилωйуռуጡ ай ጋυհоኬенո αглО զич е
Аլуρоπոφ ուклΛ ፍէሳоμурևЖեзի ፍζ
Բቭձуք ዟхонаደСօтвէኇ ሸи чиպКяжупсև ቷጇፓեλапի оτеքо
Ղ тομи ጤոбряጽαտотПсаκижυзኜ глኇжашՐε еኒеզа щоρሢпа
Шաша ሹы κЕлጸድеና ыΦиξофክր կэ
Νυтаያува ըк беЖጌነуቺαզեፗա ኑխхаռαβеሑи рωቻемυքቹбБኬሡዟврፒηեδ узомуፂ ሔկ
Internetu nie należy się bać. Aplikacje internetowe, media społecznościowe niosą ze sobą tak wiele nowych możliwości ewangelizacyjnych, że grzechem byłoby z nich nie skorzystać. Olbrzymią moc internetu dostrzegł już Jan Paweł II: wspomnę choćby dokument z 2005 r., który powstał na kilka miesięcy przed jego śmiercią
Jesteśmy tylko stworzeniami, dlatego musimy odczuwać wobec naszego Stwórcy lęk i szacunek. Jednocześnie wiemy- bo przekonuje nas o tym Objawienie Boga w Jezusie Chrystusie - że Bóg jest miłością, dlatego nie mamy powodu, by lękać się Go ponad miarę. Wpaść w ręce Boga żyjącego, synonim śmierci w Starym Testamencie, w Nowym Testamencie nabiera zupełnie innej wymowy, bo oznacza wpaść w ręce miłosiernego Ojca „Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi" - swego czasu gorąco i sugestywnie przekonywał nas Jan Paweł II. My jednak lękamy się i to właśnie Boga, i to - pa­radoksalnie - dlatego że otworzyliśmy Mu na oścież drzwi naszego życia. A przy­najmniej tak nam się wyda­wało Rodzaje tego lęku i sposoby radzenia sobie z nim można by wymieniać bardzo, bardzo długo. Niech jednak nas nie zwiedzie ta wielość postaci czy wymyślnych scenariuszy. W istocie chodzi o ten sam odwieczny i prymitywnie prosty problem: o kon­trolę nad własnym życiem lub -jak kto woli - o starodawną pokusę, by „być jak Bóg" (por. Rdz 3). To źródło wszelkich przesądów i zabobonów, bo to one dają nam złudne poczucie, że wszystko jest pod kontrolą. Kontroluję, więc jestem! Niech za przykład posłuży nam historia skrupulanta - patologiczny przy­padek samokontroli. Choć jest przerysowany i niemal karykaturalny, to odsłania mechanizm zabobonu. Załóżmy, że nasz skrupulant szuka po­mocy u księdza z powodu kłopotów z modlitwą. Nie potrafi rano wyjść do pracy, zanim nie odmówi solidnie pacierza, tj. jednego „Ojcze nasz" i trzech „Zdrowaś Maryja". Trudność polega na tym, że zaczyna mu to zajmować coraz wię­cej czasu, gdyż - jak wyjaśnia - „każde słowo musi być wypowiedziane wyraźnie, głośno i w pełnym skupieniu". Wcześniej wystarczało mu kilka minut, teraz nierzadko pełna godzina to za mało, bo zbyt często się myli i rozprasza, a wtedy musi pacierz zaczynać od początku. Je­śli nie odmówi pacierza jak należy, to w ciągu dnia zwykle spotyka go za to jakaś kara. To przykład zachowania, które za Katechi­zmem Kościoła Katolickiego śmiało można by nazwać zabobonem, tj. wypaczeniem postawy religijnej oraz praktyk, jakie ona nakłada (KKK 2111). Na czym polega to wypaczenie? Czy na tym, że ktoś chce w skupieniu i z powagą odmówić poranny pacierz? Nie, to jest bardzo dobra i chwalebna postawa. Czy na tym, że poranny pacierz trwa godzinę? Nie! Wielu lu­dzi modli się na początek dnia równie długo i nierzadko powtarza nawet krótszą formułę niż ta wspomniana wyżej (patrz: modlitwa Jezu­sowa). Sedno zabobonu tkwi w jego wymiarze duchowym, w teologicznej treści, która dotyczy obrazu Boga i relacji z Nim. Jak przypo­mina Katechizm, popaść w zabobon oznacza wiązać skuteczność modlitw lub znaków sa­kramentalnych jedynie z ich wymiarem mate­rialnym, z pominięciem dyspozycji wewnętrz­nych, jakich one wymagają. W omawianym tu przypadku fiksacja na materialnej stronie modlitwy jest wyraźna. To, co jest mniej wyraźne, ale równie istotne, to obraz Boga, który wyłania się z takiej praktyki. Bóg jawi się jako sadystyczny oprawca czyha­jący na ludzkie pomyłki, a relacja z nim opiera się na ślepym posłuszeństwie. To jednak nie jest relacja z Bogiem, ale z jakimś wypaczo­nym Jego obrazem. To nie przypadek, że Katechizm umieszcza zabobon wśród grze­chów dotyczących pierwszego przykazania dekalogu: „Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną!". W zabobonie bowiem miejsce prawdziwego Boga zajmuje jakaś inna postać (bóstwo, duch nieczysty itp.), a jeśli się dobrze przyjrzeć, to okazuje się nią sam człowiek, bo za pomocą przewidzianych zabobonem dzia­łań kontroluje Boga, stawiając siebie ponad Nim. Iluzje, które pomagają żyć Jak żałosna i karykaturalna jest ta kontrola pokazuje wspomniany przykład skrupulanta. W sensie obiektywnym to nie on kontroluje rzeczywistość, ale raczej ona jego. W sensie subiektywnym ma on jednak poczucie pew­nej władzy nad własnym życiem. To oczywi­ście złudzenie, ale subiektywnie wewnętrzny świat, który skurczył się do serii dziwacznych rytuałów, jest znacznie bardziej „bezpieczny" i „przewidywalny" niż ten realny, który czai się gdzieś tam, poza zasięgiem kontroli, i dlatego prowokuje ogromny lęk. A przecież o okiełzna­nie lęku tu idzie i to nawet za cenę utraty kon­taktu z rzeczywistością. W myśl przysłowia: lepsze znane piekło niż nieznane niebo. W lot łapiemy istotę problemu, kiedy ana­lizujemy przykład skrupulanta, dużo trudniej jest nam natomiast odnieść się do własnego życia. Łatwo diagnozujemy innych, a nawet dajemy im dobre rady. Naszych własnych za­bobonnych tendencji i przesądów nie nazywa­my po imieniu, wolimy używać eufemizmów, określając je niegroźnymi przyzwyczajeniami, prywatną pobożnością, bezwiednymi rytuała­mi lub co najwyżej słabościami, przy czym w całej pełni korzystamy z błogiej iluzji kontroli nad własnym życiem. A przecież zabobon może dosłownie siedzieć w pierwszej ławce na Mszy św., bo może on także dotyczyć kultu prawdziwego Boga, np. gdy przypisuje się ja­kieś magiczne znaczenie pewnym praktykom, nawet uprawnionym lub koniecznym (KKK 2111). Nieodzowne jest więc dotknięcie problemu lęku i zrozumienie, dlaczego się przed nim bronimy. Bać się, czy się nie bać? Powyższe pytanie godne jest Szekspirowskiej emfazy, bo istotnie „oto jest pytanie". Z jednej strony nie możemy zakazać sobie odczuwania emocji, ale z drugiej sama natura - by nie mó­wić wprost o tzw. mechanizmach obronnych -pomaga nam pogodnie uśmiechać się nawet w obliczu największego niebezpieczeństwa. Im bardziej prymitywne są owe mechanizmy obronne, tym bardziej komuś stojącemu z boku włosy stają dęba na głowie. Często to nie lęk jest przerażający, ale to, do czego go­tów jest posunąć się człowiek, by go w sobie zagłuszyć. Czasem płaci się najwyższą cenę-traci się własne człowieczeństwo. Warto w tym miejscu przypomnieć głośny ostatnio przypa­dek Andreasa Breivika, który przygotowując się do ataku terrorystycznego na bezbronne dzieci i młodzież, obawiał się, że strach w cza­sie spełniania „misji" mógłby go sparaliżować i zatrzymać. Dlatego już zawczasu zaplanował, że nafaszeruje się sterydami powodującymi wzrost agresji i będzie słuchał sugestywnej muzyki z iPoda, by zagłuszyć jęki umierają­cych… .. A wszystko po to, by się nie bać. Jak więc żyć, by nie zatracić własnego człowieczeństwa, a jednocześnie nie umrzeć ze strachu? Z przeciwstawnych elementów powyższego pytania należałoby uczynić nie tyle wzajemnie wykluczające się ekstrema, ale raczej dwa bieguny tej samej rzeczywi­stości, które potrzebują siebie nawzajem, by utrzymać niezbędną dla godnego życia rów­nowagę. Lęk przypomina nam bardzo podsta­wową, choć niewygodną prawdę, że jesteśmy stworzeniami, tylko stworzeniami. Choć nasze życie jest cudowne i wspaniałe, to jednocze­śnie niezwykle nieprzewidywalne i kruche. Wystarczy nieskoordynowany ruch kierownicą na ostrym zakręcie, a z kolorowych planów na przyszłość nie zostanie nic, dosłownie nic. Nie znaczy to jednak, że mamy zamknąć się w czterech ścianach i mdleć na samą myśl o możliwym niebezpieczeństwie. Przeciwnie, z tego realnego napięcia między dwoma biegu­nami należy uczynić koło zamachowe ducho­wego wzrostu, tak by pozytywna strona mogła przeważyć tę negatywną - by odwaga zwy­ciężyła tchórzostwo, wiara niewiarę, nadzieja beznadzieję, a duch mdłe ciało. W tym ducho­wym zmaganiu nie jesteśmy przecież sami, wspomaga nas Bóg, który chce być z nami w nieustającej relacji. Straszną jest rzeczą wpaść w ręce Boga żyjącego (Hbr10,31) Jesteśmy tylko stworzeniami, dlatego musimy odczuwać wobec naszego Stwórcy lęk i szacu­nek. Jednocześnie wiemy- bo przekonuje nas o tym Objawienie Boga w Jezusie Chrystusie - że Bóg jest miłością, dlatego nie mamy po­wodu, by lękać się Go ponad miarę. Wpaść w ręce Boga żyjącego, synonim śmierci w Starym Testamencie, w Nowym Testamencie nabiera zupełnie innej wymowy, bo oznacza wpaść w ręce miłosiernego Ojca, kochającego Oblubieńca czy też wszechogarniającego Du­cha. Miłość jest tym językiem, który w relacji z Bogiem powinien być pierwszy i podstawowy. A ponieważ miłość oznacza bezwarunkowe oddanie się drugiej osobie, dlatego nie ma mowy o żadnej kontroli nad nią, a tym samym nie ma miejsca na zabobony lub przesądy. Co więcej, w miłości nigdy oddanie się dru­giemu nie jest jednostronne, ale zawsze jest obopólne. Bóg w tym dialogu miłości bynaj­mniej nie jest kimś biernym czy nieobecnym. Przeciwnie, On nas przebija tysiąckroć, wydając się w nasze ręce. Począwszy od daru zbawienia, którego owocem i uobecnieniem jest święta liturgia Kościoła, a kończąc na przykładach ciągłych interwencji Opatrzności Bożej, która każdego z nas nieustannie otula i strzeże. Paradoksalnie to, co w zabobonach i przesądach w sposób magiczny i ostatecznie bezowocny usiłuje się osiągnąć (kontrolę nad własnym życiem), to w żywym kontakcie z Bo­giem jest dane darmo i w nadmiarze. Przecież Chrystus, któremu otwieramy drzwi naszego życia, nie jest nikim innym, tylko tym samym Je­zusem z kart Ewangelii, który przychodzi, aby służyć, a nie żeby Jemu służono; przychodzi dać życie i to dać je w obfitości (por. J 10,7-11). Otwórzmy drzwi Chrystusowi szerzej i wpuść­my Go w nasze życie. Niech weźmie wszyst­ko, bo wtedy i my otrzymamy wszystko! O. dr Stanisław Morgalla, jezuita, psycholog, kie­rownik duchowy, wykładowca Papieskiego Uniwer­sytetu Gregoriańskiego w Rzymie Pomóż nam tworzyć Spotkania Lednickie i przekaż darowiznę!https://www.lednica2000.pl/wsparcie/Teledysk nagrany z okazji przylotu Benedykta XVI do Polski oraz Jak dobrze znasz Pismo Święte – najważniejszą książkę świata? W tym artykule przedstawimy dziesięć ciekawostek o Biblii, które mogą cię zaskoczyć. Biblia jest najpopularniejszą książką na świecie. Według danych, Biblia jest najczęściej kupowaną książką na świecie. Pismo święte zostało w 1995 roku wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa, a ilość wydrukowanych kopii szacuje się na ponad pięć bilionów. Biblia występuje w ponad 1500 wersjach językowych i dialektycznych. Najpopularniejszym w Polsce przekładem jest Biblia Tysiąclecia, wydana w 1965 roku na pamiątkę Chrztu Polski. Przeczytanie całej Biblii na głos zajmuje około stu godzin – a w przypadku najnowszych wydawnictw typu Biblia MP3, dokładnie 105 godzin. Zwrot „Nie lękajcie się” pojawia się w Biblii dokładnie 365 razy – tyle samo, ile dni w roku. Samo słowo „Biblia” pochodzi z języka greckiego i oznacza księgę. Związane jest ze starożytnym miastem Byblos, gdzie produkowano większość książek i materiałów papierniczych. Spora ilość przekładów i rodzajów Biblii wiąże się z pewnymi niejasnościami w odczytywaniu języka starohebrajskiego. Język ten w piśmie nie uwzględnia samogłosek, co pozostawia wolne pole do interpretacji pewnych słów. Pomimo rozdzielenia na wiele ksiąg, historie w Biblii są spójne w kontekście znaczenia Zmartwychwstania Chrystusa. Księgi poprzedzające Nowy Testament zawierają wiele odniesień do przyjścia Zbawiciela i jego Narodzenia. Najczęściej występującym w Biblii imieniem jest Dawid. Imię to pojawia się w Piśmie Świętym aż 1118 razy. Popularny zwyczaj „przysięgania na Biblię”, będący obecnie częścią sądownictwa pochodzi z dawnej żydowskiej praktyki składania obietnicy słowami „Bóg będzie świadkiem pomiędzy mną a tobą” (Księga Rodzaju Częścią i uzupełnieniem Biblii są również mniej znane apokryfy, uznawane za pisma niekanoniczne. Choć nie powstały one pod natchnieniem Ducha Świętego, możemy dowiedzieć się z nich wielu ciekawych rzeczy, między innymi historii o rodzeństwie Jezusa Chrystusa. Zobacz najczęściej kupowane wydania Pisma Świętego: - Pismo Święte Biblia MP3 Audio Nowa Biblia Gdańska (NBG) - 7xCD/MP3- Biblia Tysiąclecia A4 Papieska twarda złocone brzegi kartek niebieska- Ilustrowana Biblia młodych Wielokrotnie prosił też młodych - „Nie lękajcie się!”. Papież zapowiedział też dwa spotkania młodzieży – w 2025 roku na jubileuszu w Rzymie i w 2027 roku ŚDM w Seulu. Vatican News HIGHLIGHTS - Holy Mass and Angelus, 6 August 2023, Pope Francis „Nie lękaj się. Ja ci pomogę” WYOBRAŹ sobie, że późnym wieczorem idziesz ulicą. Nagle odnosisz wrażenie, że ktoś cię śledzi. Zatrzymujesz się i kroki za tobą cichną. Przyśpieszasz, a osoba idąca z tyłu robi to samo. Zaczynasz biec w kierunku domu przyjaciela, który mieszka w pobliżu. Kiedy otwiera drzwi i zaprasza cię do środka, czujesz ulgę. Być może nigdy nie przeżyłeś czegoś takiego, ale prawdopodobnie odczuwałeś już niepokój z powodu różnych problemów. Czy na przykład walczysz z jakąś słabością, ale wciąż jej ulegasz? A może od dłuższego czasu nie masz pracy i chociaż bardzo się starasz, nie możesz nic znaleźć? Albo zastanawiasz się, jak sobie poradzisz, gdy z upływem lat pojawią się problemy zdrowotne? A może martwi cię coś jeszcze innego? Czy nie chciałbyś wtedy zwierzyć się ze swoich zmartwień komuś, kto mógłby ci pomóc? Czy masz takiego przyjaciela? Oczywiście! Jest nim dla ciebie Jehowa, tak samo jak był dla Abrahama, o czym czytamy w Księdze Izajasza 41:8-13. W wersetach 10 i 13 Jehowa zapewnia każdego z nas: „Nie lękaj się, bo ja jestem z tobą. Nie rozglądaj się, bo ja jestem twoim Bogiem. Wzmocnię cię. Naprawdę ci pomogę. Naprawdę będę cię mocno trzymał swą prawicą prawości. Bo ja, Jehowa, twój Bóg, ujmuję twoją prawicę — Ten, który do ciebie mówi: ‚Nie lękaj się. Ja ci pomogę’”. „NAPRAWDĘ BĘDĘ CIĘ MOCNO TRZYMAŁ” Czy słowa te nie są dla ciebie pokrzepiające? Wyobraź sobie, że to ty znajdujesz się w sytuacji opisanej w tych wersetach. Z fragmentu tego nie wynika, że idziesz obok Jehowy, chociaż byłoby to bardzo przyjemne. Gdybyście szli obok siebie, Jego prawa ręka trzymałaby twoją lewą. Ale tu powiedziano, że Jehowa „swą prawicą prawości” trzyma „twoją prawicę”, niejako wyciągając cię z trudnej sytuacji. Jednocześnie zapewnia: „Nie lękaj się. Ja ci pomogę”. Czy traktujesz Jehowę jako kochającego Ojca i Przyjaciela, który przyjdzie ci z pomocą, gdy będziesz w potrzebie? On się tobą interesuje — chce dla ciebie tego, co najlepsze, i zawsze chętnie ci pomoże. Pragnie, żebyś czuł się bezpiecznie, kiedy przeżywasz trudne chwile, bo bardzo cię kocha. On naprawdę jest „pomocą łatwą do znalezienia w czasie udręk” (Ps. 46:1). POCZUCIE WINY Z POWODU DAWNYCH BŁĘDÓW Niektórzy zadręczają się swoimi dawnymi błędami i zastanawiają się, czy Bóg im przebaczył. Jeśli czasem tak się czujesz, pomyśl o wiernym Hiobie, który przyznał się do ‛przewinień swojej młodości’ (Hioba 13:26). Podobnie było w wypadku Dawida, który błagał Jehowę: „Racz nie pamiętać grzechów mej młodości i mych buntów” (Ps. 25:7). Z powodu niedoskonałości ‛wszyscy grzeszymy i brakuje nam chwały Bożej’ (Rzym. 3:23). Słowa z 41 rozdziału Księgi Izajasza były pierwotnie skierowane do Izraelitów. Jako naród tak bardzo zgrzeszyli, że Jehowa pozwolił, by zostali uprowadzeni do niewoli w Babilonie (Izaj. 39:6, 7). Jednak Bóg postanowił, że ci, którzy okażą skruchę i do Niego wrócą, zostaną uwolnieni (Izaj. 41:8, 9; 49:8). Obecnie Jehowa jest równie wspaniałomyślny wobec osób, które chcą się Mu podobać (Ps. 51:1). Rozważmy przykład brata o imieniu Satoshi *, który starał się zerwać z oglądaniem pornografii i masturbacją, ale co jakiś czas wracał do tych nieczystych nawyków. Jak się wtedy czuł? Wspomina: „Czułem się bezwartościowy. Ale kiedy błagałem Jehowę w modlitwie o przebaczenie, On pomagał mi się podnieść”. Jak Jehowa to robił? Posłużył się starszymi zboru, którzy zaproponowali, żeby Satoshi dzwonił do nich za każdym razem, gdy zdarzy mu się wrócić do złego postępowania. Brat ten przyznaje: „Nie było mi łatwo dzwonić, ale po każdej takiej rozmowie czułem się silniejszy”. Potem starsi poprosili nadzorcę obwodu, żeby udał się do niego z wizytą pasterską. Nadzorca powiedział mu: „Nie trafiłem do ciebie przez przypadek. To starsi chcieli, żebym cię odwiedził”. Satoshi opowiada: „Chociaż grzeszyłem, Jehowa za pośrednictwem starszych wyciągnął do mnie pomocną dłoń”. Satoshi zrobił postępy i został pionierem stałym, a obecnie usługuje w jednym z Biur Oddziałów. Tak jak było w wypadku wspomnianego brata, również ty, gdy upadniesz, możesz liczyć, że Jehowa pomoże ci się podnieść. NIEPOKÓJ ZWIĄZANY Z UTRZYMANIEM Wiele osób stresuje się z powodu braku pracy. Niektórzy ją tracą i mają trudności ze znalezieniem nowej. Wyobraź sobie, jak byś się czuł, gdybyś kilkakrotnie został zwolniony. Niejednego pozbawia to szacunku do samego siebie. Co Jehowa może dla ciebie zrobić w takiej sytuacji? Zapewne nie da ci od razu wymarzonej pracy, ale pomoże ci pamiętać o słowach króla Dawida: „Byłem młodzieńcem i już się zestarzałem, lecz nie widziałem prawego, który byłby całkowicie opuszczony, ani jego potomstwa, by szukało chleba” (Ps. 37:25). Dla Jehowy jesteś cenny i dlatego pomoże ci „swą prawicą prawości” zdobyć to, czego potrzebujesz, by dalej Mu służyć. Jak Jehowa może ci pomóc, jeśli stracisz pracę? Doświadczyła tego Sara z Kolumbii. Była zatrudniona w prestiżowej firmie i miała dobrą pensję, ale praca bardzo ją absorbowała. Ponieważ chciała robić coś więcej dla Jehowy, zrezygnowała z tej pracy i została pionierką. Jednak nie było jej łatwo znaleźć zatrudnienie w niepełnym wymiarze godzin. Otworzyła małą lodziarnię, ale z czasem skończyły jej się pieniądze i musiała ją zamknąć. Sara opowiada: „Minęły trzy długie lata. Przetrwałam je tylko dzięki Jehowie”. Siostra ta nauczyła się odróżniać rzeczy niezbędne od zachcianek i nie zamartwiać się o następny dzień (Mat. 6:33, 34). Koniec końców były pracodawca skontaktował się z nią i zaproponował jej stanowisko, które miała poprzednio. Powiedziała mu, że się zgodzi, jeśli będzie mogła ograniczyć czas pracy ze względu na zajęcia duchowe. Chociaż teraz zarabia mniej, może kontynuować służbę pionierską. Tak podsumowuje swoje przeżycia: „Czułam opiekuńczą dłoń Jehowy”. NIEPOKÓJ ZWIĄZANY Z PODESZŁYM WIEKIEM Innym powodem do zmartwień jest starzenie się. Wiele osób po przejściu na emeryturę zastanawia się, czy wystarczy im środków do prowadzenia godnego życia. Z niepokojem myślą o tym, że z wiekiem podupadną na zdrowiu. Psalmista, najprawdopodobniej Dawid, błagał Jehowę: „Nie odrzucaj mnie w czasie starości; nie opuszczaj mnie, gdy moc moja ustaje” (Ps. 71:9, 18). Dzięki czemu słudzy Jehowy mogą zachować poczucie bezpieczeństwa w starszym wieku? Powinni pielęgnować wiarę i ufać, że Bóg zadba o ich potrzeby. Oczywiście jeśli przez lata prowadzili wygodne życie, być może będą musieli je uprościć i zadowalać się skromniejszymi środkami. Pozwoli to im przekonać się, że „lepsza jest potrawa z warzyw (...) niż tuczony byk”, bo może być smaczniejsza i zdrowsza (Prz. 15:17). Jeśli starasz się robić to, co podoba się Jehowie, On się o ciebie zatroszczy nawet, gdy się zestarzejesz. José i Rose z Tonym i Wendy Pomyślmy o José i Rose, którzy od ponad 65 lat pełnoczasowo służą Jehowie. W tym okresie nieraz przeżywali trudne chwile, na przykład gdy zajmowali się ojcem Rose, który wymagał całodobowej opieki. Później u José wykryto nowotwór i musiał się poddać operacji oraz chemioterapii. Czy Jehowa udzielił im obiecanej pomocy? Tak. Ale jak to zrobił? Posłużył się Tonym i Wendy, którzy zapewnili im dach nad głową. Małżeństwo to postanowiło nieodpłatnie udostępnić mieszkanie jakimś pionierom stałym. Przed laty Tony z okna szkoły średniej widział, jak José i Rose regularnie wyruszają do służby. Ich gorliwość miała na niego ogromny wpływ. On i Wendy byli bardzo poruszeni tym, że José i Rose poświęcili całe życie na służbę dla Jehowy, dlatego postanowili przyjąć ich do siebie. José i Rose, obecnie już po osiemdziesiątce, korzystają z ich opieki od 15 lat. Uważają pomoc tych młodszych przyjaciół za prezent od Jehowy. Bóg wyciąga „swą prawicę prawości” również do ciebie. Jak na to zareagujesz? Czy uchwycisz się dłoni Tego, który obiecuje: „Nie lękaj się. Ja ci pomogę”? Nastepny cytat! Z ze zdjeciem. Wersety Biblijne o Pieniądzach - Kto kocha pieniądze, nie nasyci się pieniędzmi, a kto kocha bogactwa, nie…. Czcij PANA swoim majątkiem i pierwocinami wszystkich twoich dochodów…. Lepiej mieć mało z bojaźnią PANA niż wielki skarb z kłopotem…. O wiele lepiej jest nabyć mądrość niż złoto; a
Biblijny werset dniaA wielu pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich 19:30nagrodaCodziennie jeden cytat z Pisma Swietego Otrzymac:EmailFacebookAndroid-appNa twojej stronieIndywidualny Plan Pisma SwietegoJezeli chce Pan, Pani utworzyc swoj plan czytania Pisma Swietego prosze sie zameldowac lub zarejestrowac. Tutaj widzi Pan, Pani swoje sukcesy w czytaniu Pisma Switego i nastepna czesc, ktora jest dzisiaj do przeczytania.
Nie od dziś człowiek zastanawia się nad celem swojego istnienia. Od tysięcy lat z serca człowieka wyrywa się pytanie o sens świata, pytanie o Boga oraz o możliwość spotkania swego Stwórcy. Ciemności te rozświetla nam Objawienie. Zostaliśmy stworzeni - mówi Biblia - „na obraz i podobieństwo” samego Boga. Stąd człowiek ze
Powołanie Cyrusa1 411 «Uciszcie się, wyspy, ażeby Mnie słuchać! Niechaj narody odświeżą swe siły! Niechaj wystąpią, wtedy niech mówią: "Udajmy się razem do sądu!" 2 Kto wzbudził ze Wschodu tego, którego sprawiedliwość przyzywa na każdym kroku? Kto mu poddaje narody i upokarza królów? Miecz jego ściera ich na proch, jego łuk roznosi ich jak słomę. 3 On ściga ich, przechodzi nietknięty, jakby stopami nie dotykał ścieżki. 4 Kto zdziałał to i uczynił? Ten, co [z nicości] wywołuje od początku pokolenia, Ja, Pan, jestem pierwszy, z ostatnimi również Ja będę!»2 5 Spojrzały wyspy i lękają się, drżą krańce ziemi! - Zbliżają się i przychodzą3. Bóg jest z Izraelem 8 Ty zaś, Izraelu, mój sługo4, Jakubie, którego wybrałem sobie, potomstwo Abrahama, mego przyjaciela! 9 Ty, którego pochwyciłem na krańcach ziemi, powołałem cię z jej stron najdalszych i rzekłem ci: «Sługą moim jesteś, wybrałem cię, a nie odrzuciłem». 10 Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą; nie trwóż się, bom Ja twoim Bogiem. Umacniam cię, jeszcze i wspomagam, podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą. 11 Oto wstydem i hańbą się okryją wszyscy rozjątrzeni na ciebie. Unicestwieni będą i zginą ludzie kłócący się z tobą. 12 Będziesz ich szukał, lecz nie znajdziesz tych ludzi, twoich przeciwników. Unicestwieni będą i na nic zejdą ludzie walczący z tobą. 13 Albowiem Ja, Pan, twój Bóg, ująłem cię za prawicę mówiąc ci: «Nie lękaj się, przychodzę ci z pomocą». 14 Nie bój się, robaczku Jakubie, nieboraku Izraelu! Ja cię wspomagam - wyrocznia Pana - odkupicielem5 twoim - Święty Izraela. 15 Oto Ja przemieniam cię w młockarskie sanie6, nowe, o podwójnym rzędzie zębów: ty zmłócisz i wykruszysz góry, zmienisz pagórki w drobną sieczkę; 16 ty je przewiejesz, a wicher je porwie i trąba powietrzna rozmiecie. Ty natomiast rozradujesz się w Panu, chlubić się będziesz w Świętym Izraela. Cuda nowego wyjścia7 17 Nędzni i biedni szukają wody, i nie ma! Ich język wysechł już z pragnienia. Ja, Pan, wysłucham ich, nie opuszczę ich Ja, Bóg Izraela. 18 Każę wytrysnąć strumieniom na nagich wzgórzach i źródłom wód pośrodku nizin. Zamienię pustynię na pojezierze, a wyschniętą ziemię na wodotryski. 19 Na pustyni zasadzę cedry, akacje, mirty i oliwki; rozkrzewię na pustkowiu cyprysy, wiązy i bukszpan obok siebie8. 20 Ażeby widzieli i poznali, rozważyli i pojęli [wszyscy], że ręka Pańska to uczyniła, że Święty Izraela tego dokonał. Pan jest jedynym Bogiem9 21 Przedłóżcie waszą sprawę sporną, mówi Pan, podajcie wasze mocne dowody, mówi Król Jakuba. 22 Niechaj przystąpią i niech Nam objawią to, co się ma zdarzyć. Jakie były przeszłe rzeczy? Objawcie, abyśmy to wzięli do serca. Albo oznajmijcie Nam przyszłe rzeczy, abyśmy mogli poznać ich spełnienie10. 23 Objawcie to, co ma nadejść w przyszłości, abyśmy poznali, czy jesteście bogami. Zróbcie choć coś, czy dobrego, czy złego, żebyśmy to z podziwem wszyscy oglądali. 24 Otóż wy jesteście niczym i wasze dzieła są niczym; obrzydliwością jest ten, kto was wybiera. Zapowiedź zwycięstwa Cyrusa 25 Wzbudziłem kogoś z Północy i przyszedł, ze Wschodu słońca wezwałem go po imieniu. On zdeptał możnowładców jak błoto, podobnie jak garncarz depcze glinę. 26 Kto objawił to z początku, żebyśmy wiedzieli, i to długo naprzód, byśmy rzekli: «Słusznie?» - Nikt nie objawiał, nikt nie obwieszczał, nikt też nie słyszał słów waszych11. 27 Pierwszy Ja [ogłaszam] Syjonowi: «Oto one!» i Jerozolimie daję radosnego zwiastuna. 28 Patrzyłem: lecz nie było nikogo, nikogo z nich - zdolnego do rady, żeby odrzekł słowo, gdy go spytam. 29 Oto wszyscy oni są czczą ułudą; dzieła ich nie istnieją, posągi ich to znikomość12 i pustka.
Wszystkie kłamstwa Marka Lisińskiego. Nie było i prawdopodobnie w Polsce już nie będzie drugiej takiej organizacji, jak Fundacja “Nie Lękajcie Się”. Za jej powstanie, rozwój i rozgłos
„ Biblia nie jest zwyczajną książką, lecz żywą istotą, która ma moc pokonać wszystko, co się jej sprzeciwia” Napoleon Bonaparte Biblia nazywana jest Księgą ksiąg. Składa się z dwóch zasadniczych części. Pierwsza nazywana Starym Testamentem, ukazuje dzieje Żydów od najdawniejszych czasów. Zawiera spis treści opisujących początki tworzenia się podwalin pod nową religię. Proroctwa w nim zawarte wskazują niejako drogę jaką powinien przejść człowiek w dalekiej podróży, aż po narodziny Zbawcy. Nowy Testament stanowiący drugą część Biblii ukazuje dzieje po narodzinach Zbawcy, którym był Pana Jezus. Sam Jezus nie pisał tekstów, przedstawiał jedynie słowami to co ma Pan Bóg do przekazania Żydom. Treści tworzyli uczniowie Jezusa, a następnie ich uczniowie. Czytanie Biblii i pobieranie z niej nauk, nie jest prostą sprawą. Osoby nie znające okoliczności powstawania obu Ksiąg i wszystkiego co w okresie ich powstawania, działo się w ówczesnym świecie, mogą wiele nauk przyjąć w sposób wypaczony. Zagłębiając się w Biblię powinno poznać się również inne dzieła i przekazy towarzyszące rodzącej się nowej Religii. Słownik W celu łatwiejszego i zrozumiałego poruszania się po prezentowanych treściach sporządzony słownik wyjaśniający znaczenie wielu słów i sformułowań stanowi uzupełnienie prezentowanego tekstu. 1. Kanon – ogólnie przyjęta zasada, wzór, reguła, norma 2. Kanon Biblii – podstawowy zbiór pism uznany za autentyczny, natchniony i inspirowany przez Boga. 3. Apokryf – tekst religijny nienatchniony, wykluczony przez Kościół z Kanonu Biblii. 4. Dogmat – określenie w teologi chrześcijańskiej, interpretacja ściśle określona przez Kościół. 5. Inskrypcje – napisy ryte w trwałym materiale np. w drewnie, skale, metalu, ceramice. Stary Testament Księga stanowiąca najstarszą część Biblii, u jej początku znajdują się teksty zaliczone do natchnionych stanowiące szkielet przyszłej Biblii. Podstawą Starego Testamentu jest zbiór różnych inskrypcji o tematyce związanej z wiarą i elementami ukazującymi życie codzienne, zwyczaje, obrzędy itp. 1. Pięcioksiąg – uznawany jest za pierwsze pięć ksiąg Biblii, autorstwo przypisywane jest Mojżeszowi. Inna nazwa to Pięcioksiąg Mojżeszowy, zaliczany jest do ksiąg historycznych, zawiera bowiem obok praw opisy wydarzeń z historii. – 1 Księga Mojżeszowa – relacjonuje akt stworzenia i upadku człowieka, obiecuje odkupienie. – 2 Księga Mojżeszowa – zwana Księgą Wyjścia, opisuje Exodus narodu żydowskiego do Ziemi Obiecanej. – 3 Księga Mojżeszowa – zwana Księgą Kapłaństwa, zawiera zbiór wskazówek jak prowadzić życie czcząc Boga. – 4 Księga Mojżeszowa – zwana Księgą Liczb, opisuje 40 lat życia Izraelitów na pustyni, spełnia rolę poradnika jak oddawać Bogu chwałę i żyć godnie jako lud wybrany, – 5 Księga Mojżeszowa – nazywana Księgą Powtórzonego Prawa, zawiera ostatnie słowa Mojżesza przypominające o Bożych prawach i błogosławieństwach, podkreślając przywileje jakie ich wyznawców spotkają oraz o karze jaka spotka odszczepieńców. 2. Księgi mądrościowe – różnią się od przekazu Mojżesza i jego Ksiąg, dotyczą one w dużej mierze opisów codziennego życia i zachowań, ukazujące Boga jako towarzysza codziennych spraw a nie mieszkańca świątyń. Przesłanie, które zawarte jest w treści tych Ksiąg, pokazuje jak duże znaczenie ma życie zgodne z wolą Bożą prawami i mądrościami jakie ono niesie. – Księga Hioba – poetycko ukazuje dramat człowieka cierpiącego, nie tracącego wiary w Boga – Księga Psalmów – 150 hymnów, wierszy i modlitw oddające w swej treści wszystkie stany emocjonalne ludzkiego życia. Niezachwiana wiara w miłość Boga przedkłada się ponad wszelkie zwątpienia umysłu. – Księga Przysłów – mądrość, prawość, głupota i niegodziwość, ubóstwo i bogactwo, nadzieja i obawa, radość i smutek, te tematy poruszają przysłowia a ponad wszystko nawiązują do mądrości Boskiej. – Księga Koheleta – dydaktyczna Księga nawiązująca do rozważań nad celowością życia i wiarą w Boga. – Pieśń nad Pieśniami – zestaw 6 pieśni nawiązujących do relacji damsko męskich, mówiący o fizyczności miłości między dwoma osobami. 3. Księgi Prorockie – zwane profetycznymi trzeci największy zbiór tekstów Starego Testamentu, składa się z 17 ksiąg. Autorami są prorocy, których traktowano jak wysłanników Boga, za największego wśród nich uznaje się Mojżesza -1 Księga Izajasza – nawiązuje w swej treści głównie do obietnicy nadejścia Mesjasza, przestrzegając jednocześnie przed Sądem Bożym wszystkich odwróconych od niego. – 2 Księga Jeremiasza – w swoim proroctwie wieścił upadek Jerozolimy, do którego doszło za przyczyną zdobycia jej przez Nabuchodonozora króla Babilonu. – 3 Księga Lamentacji – składa się z 5 pieśni nieznanych autorów, lamentując nad ruinami zniszczonej Jerozolimy jako każe Boga za grzechy popełnione przez jego lud. – 4 Księga Ezechiela – w swych wizjach przestrzega przed nieuchronnością kary za nieczystość i bałwochwalstwo, wieszczy również upadek Jerozolimy. – 5 Księga Daniela – jego wizje ukazują zwycięstwo Boga w przyszłości, w obliczu prześladowań ludzi w niego wierzących. – 6 Księga Ozeasza – prorok głoszący głęboką miłość Boga do niewiernego Izraela. – 7 Księga Joela – przestrzegający, że plaga szarańczy jest karą i przestrogą zapowiadająca nadejście Dnia Pańskiego, jako jeszcze większej kary, nawoływał do okazywania skruchy. – 8 Księga Amosa – prorok nawołujący do sprawiedliwości społecznej, krytykując grzechy innych narodów pokazywał też nieprawości Izraelitów. – 9 Księga Abdiasza – najkrótsza Księga i pomijana w Kościele Katolickim. – 10 Księga Jonasza – najbardziej oporny spośród proroków, przekonany był, że miłosierdzie Boże należne jest tylko Izraelitom, a nienależne jest wrogom. – 11 Księga Micheasza – głównie podejmował tematy społecznej sprawiedliwości i prawdziwej duchowości. – 12 Księga Nahuma – nie wzywał do skruchy, podkreślając że Bóg jest Panem narodów i historii świata. – 13 Księga Habakuka – podejmuje problematykę niesprawiedliwości i pytanie jak Bóg może sprzyjać niegodziwcom. – 14 Księga Sofoniasza – w jego proroctwie pojawia się nurtujące go pytanie : jakim sposobem nadzieja na dalszą przyszłość przezwycięży nadchodzące zniszczenie Jerozolimy. – 15 Księga Aggeusza – jeden z trzech ostatnich proroków, zachęca ludzi wyrwanych z niewoli do pozostawienia budowy domów dla własnej wygody i zwrócenia się do odbudowy świątyni, co słuchający go uczynili. – 16 Księga Zachariasza – przedostatni prorok Narodu Wybranego, małej społeczności, która powróciła do Jerozolimy, wieszczył nowy początek w zgodzie według wskazań Bożych. – 17 Księga Malachiasza – ostatni prorok Izraela, krytykuje brak posłuszeństwa Bogu. Nawoływał do zmian w zamian za przyszłe błogosławieństwo. Trzy przedstawione Księgi stanowią szkielet Starego Testamentu. Za początek tworzenia przyjmuje się XIII wiek p. natomiast koniec pisania tekstów nastąpił w I wieku p. Nowy Testament Druga część Biblii nazwana została Nowym Testamentem. Tematyka obejmuje czasy po narodzinach Jezusa. Życie i nauki Jezusa stanowią podstawę treści nowego dzieła. 1. Podobnie jak Stary Testament i tutaj występuje podział na cztery części: – 1/ Ewangelia, według św. Mateusz, św. Łukasza, św. Jana, św. Marka – 2/ Dzieje Apostolskie, opowieść o narodzinach Kościoła, spisane przez św. Łukasza – 3/ Listy Apostolskie, 21 listów autorstwa uczniów Jezusa – 4/ Apokalipsa, proroctwo o końcu świata 2. Nowy Testament powstawał a właściwie kompletowany był między rokiem 60, a 120 nowej ery. 3. W 1520 ogłoszono drukiem pierwsze łacińsko-greckie wydanie Nowego Testamentu. 4. Kanon Muratoriego z 180 roku jest najstarszym katalogiem ksiąg Nowego Testamentu. Został spisany w Rzymie po grecku. 5. Księga Objawienia – zbiór zamykający Nowy Testament przypisywany prorokowi Janowi. Według zawartej w niej treści przyszłe wydarzenia doprowadzą do powtórnego przyjścia Jezusa. Księga znana również jest znana jako Apokalipsa według św. Jana. 6. Nowy Testament – nazwa pochodzi z hebrajskiego, pierwszy raz pojawia się w księdze proroka Jeremiasza i tłumaczona jest jako Nowe Przymierze. 7. Paweł z Tarsu – uznawany jest za autora największej ilości Ksiąg Nowego Testamentu. 8. Kanon Nowego Testamentu – ustalenie jednolitego kanonu sprawiało i sprawia wiele dyskusji i opiera się na dwóch kierunkach: – pierwszy zakładał uznanie ciągłego rozszerzania kanonu począwszy od Ewangelii po 27 Ksiąg – drugie założenie oparto na stworzeniu Kanonu poprzez eliminację kanoniczności spośród wielu Ksiąg Dyskusja w tej materii trwa również współcześnie. Ciekawostki z Biblią związane 1. Kodeks Synajski spisany po grecku około 350 roku jest najstarszą kopią całego Nowego Testamentu. Zapisane ręcznie strony połączone zostały grzbietem w formie przypominającej współczesne książki. 2. Biblia jest dziełem napisanym w kilku językach. Stary Testament po hebrajsku we fragmentach po aramejsku i grecku. Nowy Testament napisano po grecku, we fragmentach po łacinie, aramejsku, hebrajsku. 3. Rozdziały i wersety Biblii a właściwie podział na nie, nie jest autorstwa twórców tekstu, dokonany został w tatach późniejszych. 4. Obecny podział Biblii na rozdziały i wersety jest autorstwa Stephena Langtona i powstał w XIII wieku. 5. Biblia księdza Wujka – Jakub Wujek, jezuita, tłumacz Biblii na język polski, za piękno i wierność przekładu uznawany jest za najlepszego autora. Przekład Nowego Testamentu ukazał się w 1593 roku, Psalmy w 1594 roku, a całość w 1599 roku. 6. Biblia Tysiąclecia – Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, wydana została z okazji rocznicy 1000 lecia chrztu Polski w 1965 roku. Jest najbardziej znany współczesny przekład Pisma Świętego. Dzieło zbiorowe pod redakcją o. Augustyna Jankowskiego. 7. Na początku stworzył Bóg – od tych słów zaczyna się pierwszy werset, pierwszego rozdziału, pierwszej z ksiąg biblijnych. 8. Góra Ararat – według Biblijnego przekazu tam zatrzymała się Arka Noego 17 dnia, 7 miesiąca, 600 roku życia Noego. 9. Data narodzin Jezusa, Biblia nie precyzuje dokładnej daty, w pierwszej wersji przyjęto 754 rok od założenia Rzymu, po weryfikacji przyjęto 750 rok od założenia Rzymu, według tej pomyłki należy przyjąć, że Pan Jezus urodził się 4 lata przed Chrystusem. 10. Apokryfy Nowego Testamentu – pisma opowiadające dzieje Jezusa i apostołów, które nie weszły do kanonu Nowego Testamentu. Autorami ich najczęściej nie byli apostołowie, choć przypisywano im autorstwo. 11. Gnostycy – do tej grupy zalicza się osoby, które nie wierzyły w to, że Pan Jezus był Bogiem, a jedynie człowiekiem pokazującym nową drogę stworzenia. 12. Ewangelia Judasza – apokryf ukazujący mękę Pana Jezusa nie poprzez zdradę Judasza, a jedynie wykonanie przez niego woli i prośby Jezusa. 13. Biblia bez imienia Boga – Księga Estery i Pieśń nad pieśniami są dwoma jedynymi tekstami w Biblii, które nie zawierają imienia Pana Boga. 14. Owca w Biblii – najczęściej występujące zwierzę w tekstach zawartych w Biblii, występuje ponad 400 razy. 15. Najstarsza osoba w Biblii – w Księdze Rodzaju występuje postać Metuszelaha, który żył 969 lat, jest on najdłużej żyjącym człowiekiem opisanym w Biblii. 16. Rekordzista Nowy Testament – według badań i zestawień porównawczych okazuje się, że Nowy Testament był najczęściej kopiowanym pismem. W czasach od II do XV wieku doliczono się około 25. 000 rękopisów 17. Nie lękajcie się – te słowa padają w Biblii 365 razy, mogą więc stanowić pocieszenie na każdy dzień nieparzystego roku. Zwroty rodem z Biblii 1. Kainowe piętno – pochodzi z Księgi Rodzaju, nawiązuje do zabicia przez Kaina swojego brata Abla za co zaznaczony został przez Boga piętnem. 2. Egipskie ciemności – pochodzi z Księgi Wyjścia, nawiązuje do trwających w Egipcie trzech dni ciemności. 3. Manna z nieba – pochodzi z Księgi Wyjścia, nawiązuje do zesłania z nieba manny dla nakarmienia Izraelitów 4. Oko za oko – pochodzi z Księgi Kapłańskiej, nawiązuje do zaprzestania zemsty, jedynie do równości kary w stosunku do krzywdy. 5. Kto sieje wiatr zbiera burzę – pochodzi z Księgi Ozeasza, nawiązuje do złej praktyki złych knowań, które często zmieniają odbiorcę i wracają do inspiratora. 6. Nic nowego pod słońcem – pochodzi z Księgi Koheleta, nawiązuje do pozorowania zmian, które zmian nie przynoszą. 7. Niewierny Tomasz – nawiązuje do zachowania Tomasza, który aby dać wiarę w zmartwychwstanie Jezusa chciał dotknąć jego ran. 8. Wdowi grosz – pochodzi z Ewangelii Marka, nawiązuje do wdowy i skarbony do której wrzuca 1 grosz, choć była to wartość bardzo mała, dla nie były to duże pieniądze 9. Syn marnotrawny – pochodzi z przypowieści Jezusa, nawiązuje do opowieści o ojcu i synu oraz relacji między nimi. 10. Wiara, która przenosi góry – pochodzi z Ewangelii Mateusza, nawiązuje do uzdrawiania chorych i nawracania opętanych. 11. Wilk w owczej skórze – pochodzi z Ewangelii Mateusza, nawiązuje do fałszywych postaw przywódców religijnych. 12. Szukajcie, a znajdziecie – pochodzi z Kazania Jezusa na Górze, nawiązuje do zachęty poszukiwań. 13. Kolos na glinianych nogach – pochodzi z Księgi Daniela, nawiązuje do kruchości podwalin w odniesieniu do reszty budowli. 14. Duch pyszny poprzedza upadek – pochodzi z Księgi Przysłów, nawiązuje do słów Salomona mówiących o nieszczęściu, sprowokowanym przez siebie samego. 15. Zakazany owoc – pochodzi ze Starego Testamentu, nawiązuje do Boskiego zakazu złamanego przez Adama i Ewę. 16. Krwawy pot – pochodzi z Ewangelii św. Łukasza, nawiązuje do cierpienia Jezusa w Ogrodzie Oliwnym, lekarze twierdzą o możliwości wystąpienia takiego zjawiska przy dużym wysiłku. 17. Co w sercu to i na języku – pochodzi z Ewangelii św. Łukasza, nawiązuje do szczerego i otwartego wypowiadania się, gdzie słowa płyną prosto z serca. 18. Kto mieczem wojuje od miecza ginie – pochodzi z Ewangelii Mateusza, nawiązuje do słów Jezusa 19. Alfa i Omega – pochodzi z Apokalipsy św. Jana, nawiązuje do wszechwiedzącego Boga 20. Jak owca prowadzona na rzeź – pochodzi z proroctwa Izajasza, nawiązuje do pogodzenia się Mesjasza ze swoim losem. Ciekawostki około Biblijne 1. Największa Biblia świata miała 3, 5 tysiąca stron i ważyła przeszło 7 kilogramów. Dzieło to pisało ręcznie 3014 osób. Światło dzienne ujrzało na Targach Książki Chrześcijańskiej w indyjskim mieście Ćennaj. 2. Pierwsze w Polsce ślady Biblii pochodzą z początków XIV wieku. Cytaty biblijne zawierają Kazania Świętokrzyskie. 3. Biblia pisana była na przestrzenie ponad 1500 lat, powstawała i opisuje tereny trzech kontynentów: Azji, Afryki i Europy. 4. Według Księgi Rekordów Guinnessa sprzedano ponad 5 miliardów jej egzemplarzy. 5. Biblia została przetłumaczona na ponad 1500 języków i dialektów. 6. Przeczytanie całej Biblii na głos zajmie około 100 godzin. 7. Psalm 118 zajmuje sam środek Biblii 8. 2 List św. Jana jest najkrótszą Księgą, zawiera ponad 1000 liter. 9. Mała Biblia, tak określa się Księgę Izajasza. Ma ona 66 rozdziałów, 39 o przeszłości i 27 o przyszłości. 10. Biblia napisana na 470 liściach palmowych znajduje się w zbiorach biblioteki uniwersyteckiej w Getyndze. 11. Muzeum w Pelplinie posiada jedną z niewielu pierwszych wydrukowanych w świecie Biblii. Pochodzi ona z lat 1452-1455. 12. Składanie przysięgi na Biblię wywodzi się ze starej żydowskiej zasady składania obietnic i wypowiadaniem przy tym słów – Bóg będzie świadkiem między Tobą a mną. 13. Najczęściej wymienianym imieniem w Biblii jest Dawid, użyto go ponad 1118 razy. 14. Pieśń nad Pieśniami i Hymn o miłości uznawane są za piękniejsze utwory mówiące o miłości. 15. Najdłuższe słowo w Biblii to Maher- Szalal- Chasz- Baz, jest to imię tłumaczone brzmi Rychły- Łup- Bliska-Zdobycz. Końcowych słów kilka Wiele osób zastanawia się nad prawdziwością treści zawartych w Biblii. Rozważając i analizując zdarzenia opisywane w tak monumentalnym dziele w świetle obecnie istniejącej wiedzy, potwierdza się prawdziwość większości opisów. Wielu naukowców na świecie zajmuje się badaniami związanymi z czasami opisywanymi w Biblii. Wnioski do jakich dochodzi się w wielu współczesnych opracowaniach, oparte są na badaniach archeologicznych. Na przestrzeni wieków dokonano wielu odkryć świadczących o istnieniu miejsc opisywanych w Biblii, potwierdzając autentyczność zdarzeń sprzed tysięcy lat. Rozwój nauki w dużym stopniu przyczynia się do rozszyfrowywaniu wielu zagadek znajdujących się w Starym czy Nowym Testamencie.
Po rozmnożeniu pożywienia od razu następuje moment rozłączenia się, gdy Jezus przynagla uczniów do samodzielnej przeprawy przez jezioro do Betsaidy, podczas gdy sam odprawia tłumy (Mk 6,45). Ewangelista zaznacza zaistniały dystans, w którym Jezus pozostaje na górze w samotności, na modlitwie, podczas gdy łódź z uczniami była
Godzina Przemówienie papieskie było podzielone na trzy części. W pierwszej Jan Paweł II przywitał wszystkich. Szczególnie gorące oklaski wybuchły, gdy powiedział: "pragnę pozdrowić młodzież i przytulić do serca dzieci". Wielką owację spowodowały też słowa "Podczas tych dni będę polecał Bożemu miłosierdziu wszystkie wasze troski, a was proszę o modlitwę, aby moja posługa apostolska była owocna i by spełniła pokładane w niej nadzieje".Druga część przemówienia odnosiła się bezpośrednio do celu papieskiej pielgrzymki. Jan Paweł II nawiązał do hasła pielgrzymki "Bóg bogaty w miłosierdzie". Mówił o św. Siostrze Faustynie i wyraził radość, że dane mu będzie konsekrować sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Dodał, że kanonizacja czterech osób, do której dojdzie – jak Bóg pozwoli – w niedzielę, również wiąże się z hasłem pielgrzymki. Błogosławieni dali bowiem w swym życiu przykład posługi osobisty ton zabrzmiał, gdy Ojciec Święty mówił o trzecim celu pielgrzymki: dziękczynnej modlitwie za jubileusz 400 lat sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. "Tam szukałem natchnień w mojej służbie Kościołowi. Tam, wśród wierzącego i modlącego się ludu, uczyłem się wiary, która jest mi przewodniczką także na Stolicy Piotrowej".Trzecia część przemówienia nawiązywała do aktualnej sytuacji w Polsce. Jan Paweł II wyraził przekonanie, że kraj zmierza we właściwym kierunku, choć boli go ciężki los wielu polskich rodzin, ponoszących koszty przemian społeczno-gospodarczych. "Dzielę duchowo ich ciężary i los. Co dnia wspieram ich w dobrych zamiarach gorącą modlitwą" – powiedział aplauz wzbudziły słowa Jana Pawła II gdy powiedział "Przestań się lękać! Jam jest Pierwszy i Ostatni, i żyjący. Byłem umarły, a oto jestem żyjący na wieki wieków" (Ap 1, 17-18).Oto przesłanie Bożego miłosierdzia, które przynoszę dziś mojej Ojczyźnie i moim rodakom: Przestań się lękać! Zaufaj Bogu, który bogaty jest w miłosierdzie. Jest z tobą Chrystus, niezawodny Dawca Nadziei" – kontynuował Ojciec koniec przemówienia Papież odszedł, jak ma w zwyczaju, od oficjalnego tekstu. Z uśmiechem przeprosił, że siedzi, mimo że przemawiający dostojnicy stali. "Przepraszam, ale postawiono tu taką przeszkodę nie pozwalającą mi wstać" – zażartował Jan Paweł II pokazując na mównicę. «« | « | 1 | » | »»

Mateusza, Rozdział 17. Ewangelia wg św. Mateusza. 1 Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana * i zaprowadził ich na górę * wysoką, osobno. 2 Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. 3 A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz

Konkurs biblijny 2021-10-02 Z okazji XXI Dnia Papieskiego ogłaszamy konkurs biblijny z nagrodami. „Nie lękajcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi” – to słynne zdanie św. Jana Pawła II ma swoje źródło biblijne. Na naszej stronie przez cały rok 2020/21 rozważaliśmy wybrane fragmenty Pisma Świętego odnoszące się do hasła JP2 - cykl pod red. ks. prof. Antoniego Troniny ( zob. / gosc/42. Poniżej zasady konkursu! KONKURS BIBLIJNY Nie lękajcie się! - 22 październik 2021 rok. Konkurs wpisuje się obchody XXI Dnia Papieskiego, będąc również zwieńczeniem tegorocznego cyklu medytacji w rytmie lectio divina ("Nie lękajcie się!). Zapraszamy do poszukiwania innych fragmentów Biblii przywołujących wezwanie papieskie (ok. 300) oraz praktykowania modlitewnej lektury Pisma Świętego. Oto zasady konkursowe: znajdź 3 inne miejsca w Biblii (inne od wskazanych przez - podaj sigla biblijne) przywołujące słowa Nie lękajcie się!; napisz do wybranego tekst rozważanie (komentarz) na wzór (zob. prześlij odpowiedź na adres: jkochel@ (hasło: konkurs JP2). Dla najlepszych uczestników konkursu przewidziano atrakcyjne nagrody! Przedłużamy termin nadsyłania odpowiedzi do 28 listopada br. (I niedzieli Adwentu)!!! * Na stornie zob. Biblijny konkurs. Módl się. Czyli też słuchaj - Patronat medialny: Są skorumpowani, dopuszczają się obrzydliwych czynów, nie ma nikogo, kto by czynił dobrze. Pan patrzy z nieba na synów ludzkich, aby zobaczyć, czy jest ktoś rozumny, kto szuka Boga. Wszyscy zboczyli z drogi, razem stali się skorumpowani; nie ma nikogo, kto czyni dobrze, nie, nie ma ani jednego. Psalmy 14-1-3 W ostatnim czasie prawdziwą karierę robi stwierdzenie, że w Biblii słowa „nie lękajcie się” padają 365 razy. Ta informacja doczekała się sympatycznej interpretacji. „Tak, jakby codziennie w każdym języku Bóg chciał powiedzieć każdemu człowiekowi, żeby się nie bał, bo Wszechmocny jest i troszczy się cały czas” – można przeczytać w pewnym podręczniku. Gdy pytanie o 365 razy padające w Biblii „nie lękajcie się” zadamy wyszukiwarce Google, w wynikach wyskoczy nam... długa lista osób świeckich i duchownych, powołujących się na to bardzo obrazowe twierdzenie. Okazuje się jednak, że nie ma ono nic wspólnego z biblijną rzeczywistością. Jak jest naprawdę, policzył znany polski biblista, ks. Wojciech Wegrzyniak. Na swoim facebookowym profilu opublikował wczoraj wpis, z którego jasno wynika, że przy największych staraniach słowa „nie lękajcie się" w różnej formie (od „nie lękaj się” do „nie drżyjcie") występują w Biblii nie więcej niż 150 razy. „Może nie umiem liczyć, ale mnie kompletnie nie wychodzi taka liczba.” – napisał ks. Węgrzyniak. „W Biblii Tysiąclecia znajdujemy wezwanie "Nie lękajcie się" 14 razy. Nawet gdyby do tego dodać różne synonimy i liczby (mnoga i pojedyncza) to i tak nie będzie 365 razy.” I wymienił dokładnie wszystkie sformułowania, które można „podciągnąć” pod „nie lękajcie się”. Najwięcej razy, bo aż 41, pojawia się w Piśmie Świętym zdanie „nie bój się”. Kolejne pod kątem częstości występowania jest zdanie „nie bójcie się” – bo aż 39 razy możemy je znaleźć na kartach Biblii. W sumie - tylko 137 miejsc. „Może tak jest w oryginale? No nie jest.” – dodaje biblista i pokazuje wyniki z poszukiwań w Biblii po hebrajsku (77 razy) oraz grecku (109 razy). By mieć pewność, ksiądz sprawdził też wersję angielską i doszukał się w niej tylko 117 fragmentów, które mogłyby się liczyć jako „nie lękajcie się” lub jego parafraza. „Chętnie poznałbym źródło stwierdzenia, że wezwanie "Nie lękajcie się!" pojawia się 365 razy w Biblii, bo może to brzmi pięknie, ale to chyba jeszcze za mało.” – podsumowuje ks. Węgrzyniak. Wpis popularnego w internecie kapłana doczekał się wielu komentarzy. „Na różnych spotkaniach odkręcam to od lat... (,…) To niesamowite jak takie rzeczy, skądinąd o pięknej intencji, funkcjonują latami...głównie w sieci. A prawdą jest by się nie lękać każdego dnia roku! Nawet bez zgodności statystycznej” – napisała jedna z komentujących. Źródło: Facebook / mł Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć. Nie lękajcie się – historia pewnej przyjaźni. W 1981 roku, w alpejskim schronisku zjawił się z niezapowiedzianą wizytą Jan Paweł II. Papież dochodził do siebie po niedawnym zamachu W górskich wędrówkach towarzyszył mu instruktor narciarski Lino Zani. Tak zrodziła się wielka przyjaź.
The store will not work correctly in the case when cookies are disabled. Wybrane modlitwy do św. Jana Pawła II Wysyłka do 48 h Gwarancja jakości Św. Jan Paweł II, ogłoszony Patronem rodziny, ma nie tylko być poznawany, ale ma także być wzywany jako Orędownik, szczególnie przez rodzinę. Stąd umieszczony w tej książeczce wybór modlitw za wstawiennictwem św. Jan Pawła II, ma na celu umożliwienie rodzinie zwracanie się do św. Jana Pawła II w ufnej jest zbiorem wybranych modlitw za wstawiennictwem św. Jana Pawła II. Skierowana jest do rodziny. Korzystając z niej, każdy z członków rodziny będzie mógł z większą ufnością prosić Boga o potrzebne łaski, zarówno o te dla duszy, jak i te dla ciała, gdyż św. Jan Paweł II będzie wstawiać się za każdym z nich. Więcej informacji Etykieta promocyjna Nie Nowy Nie Zapowiedzi Nie Nazwa Towaru Nie lękajcie się! Typ Produktu Książka Oprawa produktu broszurowa Liczba Stron 48 Wymiary 10,50 x 14,80 Numer ISBN 978-83-7797-395-0 Numer EAN13 5907564018531 mat-idx 1320104008 Nazwa Wydawnictwa Edycja Świętego Pawła
9. Zwrot „Nie lękajcie się”, niezwykle popularny w Polsce za sprawą św. Jana Pawła II w Piśmie Świętym pojawia się 365 razy. 10. Na przestrzeni lat ukształtował się wizerunek Jezusa, powielany przez różnych artystów. Jednak Biblia nie opisuje jak wyglądał Chrystus, dostarcza tylko wskazówek dotyczących jego cech. Czy Biblia mówi 365 razy „nie lękajcie się?” Znany biblista policzył i oto, co mu wyszło W ostatnim czasie prawdziwą karierę robi stwierdzenie, że w Biblii słowa „nie lękajcie się” padają 365 razy. Ta informacja doczekała się sympatycznej interpretacji. „Tak, jakby codziennie w każdym języku Bóg chciał powiedzieć każdemu człowiekowi, żeby się nie bał, bo Wszechmocny jest i troszczy się cały czas” – można przeczytać w pewnym podręczniku. W ostatnim czasie prawdziwą karierę robi stwierdzenie, że w Biblii słowa „nie lękajcie się” padają 365 razy. Ta informacja doczekała się sympatycznej interpretacji. „Tak, jakby codziennie w każdym języku Bóg chciał powiedzieć każdemu człowiekowi, żeby się nie bał, bo Wszechmocny jest i troszczy się cały czas” – można przeczytać w pewnym podręczniku. Uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę nowego kościoła w powstającym Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się” odbyło się 23 października w Krakowie-Łagiewnikach. Świątynia w przyszłości będzie nosić imię Ojca Świętego, tam również zostaną złożone relikwie papieża. Biblia mówi: „…Zaczynacie dzisiaj walkę przeciw wrogom waszym, niech trwoga przed nimi was nie ogarnia! Niech serce wam nie drży! Nie bójcie się, nie lękajcie się! Gdyż z wami wyrusza Pan, Bóg wasz...”. Pwt 20,3-4 (BT). Niezależnie od tego przeciw komu walczymy, jeśli robimy to zgodnie z wolą Bożą, nie musimy się trwożyć. Wystarczy, że będziemy „…mocni w Panu – siłą Jego potęgi”. Ef 6,10 (BT). Nawet gdy przystąpimy do trudnej, duchowej walki wygramy ją, jeśli przystąpimy do niej „…w imieniu Pana Zastępów…”. 1 Sm 17,45 (BW) i jeśli posłuchamy Bożych rad. Biblia mówi: „Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko… Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu!...”. Ef 6, (BT). Psalmista Dawid napisał: „…gdy ukryłeś swe oblicze, ogarnęła mnie trwoga”. Ps 30,8 (BT). Bóg ukrywa Swe oblicze tylko z jednego powodu. Biblia mówi: „…wasze winy są tym, co was odłączyło od waszego Boga, a wasze grzechy zasłoniły przed wami jego oblicze, tak że nie słyszy”. Iz 59,2 (BW). W tej sytuacji powinniśmy odczuwać trwogę, dlatego że „…dalekie jest od nas prawo i nie dociera do nas sprawiedliwość; wyczekujemy światłości, lecz oto jest ciemność...”. Iz 59,9 (BW). A ponieważ „…ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe”. J,3,19 (BW), zostaje im odjęta Boża ochrona, nastaje czas trwogi. Trwoga jest bardzo silnym strachem wywołanym realnym, wyobrażonym lub przewidywanym niebezpieczeństwem. Nic więc dziwnego, że „jak trwoga to do Boga”. (przysłowie polskie). I faktycznie, niektórych ludzi tylko krytyczna sytuacja skłania do modlitw, do wołania: „…Uzdrów mnie, Panie, bo strwożyły się kości moje! I dusza moja bardzo się zatrwożyła…”. Ps 6,3-4 (BW). „Ogarnęły mnie fale śmierci, A strumienie zagłady zatrwożyły mnie. Więzy otchłani otoczyły mnie, Pochwyciły mnie sidła śmierci. W niedoli mojej wzywałem Pana I wołałem o pomoc do Boga mego...”. Ps 18,5-7 (BW). Gdy Pan Jezus zapowiadał zesłanie Ducha Świętego, powiedział ważkie słowa: „Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka”. J 14,27 (BW). Skoro Chrystus powiedział: mój pokój wam daję, to w sercach wierzących powinny gościć: „…miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie…”. Ga 5,22-23 (BT), a nie trwoga. Jeden raz w ciągu całego swojego życia Jezus odczuł trwogę. Biblia mówi, że gdy poszedł „…do ogrodu, zwanego Getsemane… wziął z sobą Piotra oraz dwóch synów Zebedeuszowych, i począł się smucić i trwożyć”. Mt 26,36-37 (BW). Co wtedy zrobił? „Wtedy mówi do nich: Smętna jest dusza moja aż do śmierci; pozostańcie tu i czuwajcie ze mną. Potem postąpił nieco dalej, upadł na oblicze swoje, modlił się...”. Mt 26,38-39 (BW). „I powiedział do wszystkich: Jeśli kto chce pójść za mną, niechaj... naśladuje mnie”. Łk 9,23 (BW). W sercu tego, kto wierzy w Jezusa, nie powinno być miejsca na trwogę, dlatego apostołowie pisali do wierzących: „…Łaska wam i pokój niech będą udzielone obficie przez poznanie Boga i Jezusa, Pana naszego!”. 2 P 1,2; „Łaska, miłosierdzie i pokój Boga Ojca i Jezusa Chrystusa, Syna Ojca, [niech] będą z nami w prawdzie i miłości!”. 2 J 1,3 (BT); „Pozdrówcie się wzajemnym pocałunkiem miłości! Pokój wam wszystkim, którzy trwacie w Chrystusie”. 1 P 5,14 (BT), „A Bóg, [dawca] nadziei, niech wam udzieli pełni radości i pokoju w wierze, abyście przez moc Ducha Świętego byli bogaci w nadzieję”. Rz 15,13 (BT). Jeśli jednak zdarzy się nam poczuć tak silny strach, że ogarnie nas panika i bezradność, wtedy „Ogłoście święty post, zwołajcie zgromadzenie, zbierzcie starszych, wszystkich mieszkańców ziemi do domu Pana, waszego Boga, i głośno wołajcie do Pana!”. Jl 1,14 (BW), „... Albowiem do życia w pokoju powołał nas Bóg”. 1 Kor 7, 15 (BT). Tylko „Bóg jest dla nas ucieczką i mocą: łatwo znaleźć u Niego pomoc w trudnościach”. Ps 46,2 (BT), choć nie zawsze Jego reakcja jest natychmiastowa, „Na każdą bowiem sprawę jest czas i sąd, gdyż zło człowieka wielce na nim ciąży”. Koh 8,6 (BT). We wszystkim, nawet w negatywach emocjach czy przerastających nas problemach, doszukujmy się Bożej nauki względem nas. Biblia mówi: „Za pełną radość poczytujcie to sobie, bracia moi, ilekroć spadają na was różne doświadczenia. Wiedzcie, że to, co wystawia waszą wiarę na próbę, rodzi wytrwałość. Wytrwałość zaś winna być dziełem doskonałym, abyście byli doskonali, nienaganni, w niczym nie wykazując braków”. Jk 1,2-4 (BT). Zwracanie się do Boga, nawet w chwilach trwogi, jest wyrazem naszego zaufania do Niego, On bowiem zapewnia: „Gdy będziesz przechodził przez wody, będę z tobą, a gdy przez rzeki, nie zaleją cię; gdy pójdziesz przez ogień, nie spłoniesz, a płomień nie spali cię”. Iz 43,2 (BW). I dlatego możemy mieć pewność, że jest Ktoś, kto czuwa nad nami. Biblia mówi: „Oto oczy Pana nad tymi, którzy się Go boją, nad tymi, co ufają Jego łasce, aby ocalił ich życie od śmierci i żywił ich w czasie głodu. Dusza nasza wyczekuje Pana, On jest naszą pomocą i tarczą. W Nim przeto raduje się nasze serce, ufamy Jego świętemu imieniu. Niech nas ogarnie łaska Twoja Panie, według ufności pokładanej w Tobie!”. Ps 33,18-22 (BT). W Biblii mamy przykłady pozytywnej trwogi – bojaźni Bożej, na przykład: „A po sześciu dniach bierze z sobą Jezus Piotra i Jakuba, i Jana, brata jego, i prowadzi ich na wysoką górę na osobność. I został przemieniony przed nimi, i zajaśniało oblicze jego jak słońce, a szaty jego stały się białe jak światło... oto obłok jasny okrył ich i oto rozległ się głos z obłoku: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem, jego słuchajcie! A gdy to usłyszeli uczniowie, upadli na twarz swoją i zatrwożyli się bardzo. I przystąpił Jezus, i dotknął się ich, i rzekł: Wstańcie i nie lękajcie się!”. Mt 17, (BW). Podsumowanie. Jeśli jesteśmy osobami wierzącymi, nie mamy powodu do przeżywania tak silnego strachu, który utrudniałby nam życie. Strach aż do utraty ducha jest destrukcyjny, dlatego Biblia mówi: „…Nie lękaj się, nie trać ducha!”. Pwt 1,21 (BT) i wskazuje nam, kogo tak naprawdę powinniśmy się obawiać: „…Bójcie się tego, który, gdy zabija, ma moc wrzucić do piekła. Zaiste, powiadam wam: Tego się bójcie!”. Łk 12,5 (BW). Szatan „…zwodzi cały świat…”. Ap 12,9 (BW), gdy się więc jemu poddamy – jest to powód do wielkiej trwogi. Posłuchajmy zatem biblijnej rady: „…zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem...”. Flp 2,12 (BT). I „O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem! A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie”. Flp 4,6-7 (BT). A „Pan sam pójdzie przed tobą i będzie z tobą. Nie zawiedzie i nie opuści cię; nie bój się więc i nie trwóż się!”. Pwt 31,8 (BW). On zapewnia: „Lecz ty nie bój się, sługo mój... i nie trwóż się... bo oto Ja wybawię cię choćby z daleka... i będzie miał (sługa Boży) spokój, i będzie bezpieczny, a nikt go nie zatrwoży”. Jr 46,27 (BW). Zobacz Nie lękajcie się! Rozmowy z Janem Pawłem II a.Frossard w najniższych cenach na Allegro.pl. Najwięcej ofert w jednym miejscu. Radość zakupów i 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji.
Biblia mówi: „…Zaczynacie dzisiaj walkę przeciw wrogom waszym, niech trwoga przed nimi was nie ogarnia! Niech serce wam nie drży! Nie bójcie się, nie lękajcie się! Gdyż z wami wyrusza Pan, Bóg wasz...”. Pwt 20,3-4 (BT). Niezależnie od tego przeciw komu walczymy, jeśli robimy to zgodnie z wolą Bożą, nie musimy się trwożyć. Wystarczy, że będziemy „…mocni w Panu – siłą Jego potęgi”. Ef 6,10 (BT). Nawet gdy przystąpimy do trudnej, duchowej walki wygramy ją, jeśli przystąpimy do niej „…w imieniu Pana Zastępów…”. 1 Sm 17,45 (BW) i jeśli posłuchamy Bożych rad. Biblia mówi: „Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko… Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu!...”. Ef 6, (BT). Psalmista Dawid napisał: „…gdy ukryłeś swe oblicze, ogarnęła mnie trwoga”. Ps 30,8 (BT). Bóg ukrywa Swe oblicze tylko z jednego powodu. Biblia mówi: „…wasze winy są tym, co was odłączyło od waszego Boga, a wasze grzechy zasłoniły przed wami jego oblicze, tak że nie słyszy”. Iz 59,2 (BW). W tej sytuacji powinniśmy odczuwać trwogę, dlatego że „…dalekie jest od nas prawo i nie dociera do nas sprawiedliwość; wyczekujemy światłości, lecz oto jest ciemność...”. Iz 59,9 (BW). A ponieważ „…ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe”. J,3,19 (BW), zostaje im odjęta Boża ochrona, nastaje czas trwogi. Trwoga jest bardzo silnym strachem wywołanym realnym, wyobrażonym lub przewidywanym niebezpieczeństwem. Nic więc dziwnego, że „jak trwoga to do Boga”. (przysłowie polskie). I faktycznie, niektórych ludzi tylko krytyczna sytuacja skłania do modlitw, do wołania: „…Uzdrów mnie, Panie, bo strwożyły się kości moje! I dusza moja bardzo się zatrwożyła…”. Ps 6,3-4 (BW). „Ogarnęły mnie fale śmierci, A strumienie zagłady zatrwożyły mnie. Więzy otchłani otoczyły mnie, Pochwyciły mnie sidła śmierci. W niedoli mojej wzywałem Pana I wołałem o pomoc do Boga mego...”. Ps 18,5-7 (BW). Gdy Pan Jezus zapowiadał zesłanie Ducha Świętego, powiedział ważkie słowa: „Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka”. J 14,27 (BW). Skoro Chrystus powiedział: mój pokój wam daję, to w sercach wierzących powinny gościć: „…miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie…”. Ga 5,22-23 (BT), a nie trwoga. Jeden raz w ciągu całego swojego życia Jezus odczuł trwogę. Biblia mówi, że gdy poszedł „…do ogrodu, zwanego Getsemane… wziął z sobą Piotra oraz dwóch synów Zebedeuszowych, i począł się smucić i trwożyć”. Mt 26,36-37 (BW). Co wtedy zrobił? „Wtedy mówi do nich: Smętna jest dusza moja aż do śmierci; pozostańcie tu i czuwajcie ze mną. Potem postąpił nieco dalej, upadł na oblicze swoje, modlił się...”. Mt 26,38-39 (BW). „I powiedział do wszystkich: Jeśli kto chce pójść za mną, niechaj... naśladuje mnie”. Łk 9,23 (BW). W sercu tego, kto wierzy w Jezusa, nie powinno być miejsca na trwogę, dlatego apostołowie pisali do wierzących: „…Łaska wam i pokój niech będą udzielone obficie przez poznanie Boga i Jezusa, Pana naszego!”. 2 P 1,2; „Łaska, miłosierdzie i pokój Boga Ojca i Jezusa Chrystusa, Syna Ojca, [niech] będą z nami w prawdzie i miłości!”. 2 J 1,3 (BT); „Pozdrówcie się wzajemnym pocałunkiem miłości! Pokój wam wszystkim, którzy trwacie w Chrystusie”. 1 P 5,14 (BT), „A Bóg, [dawca] nadziei, niech wam udzieli pełni radości i pokoju w wierze, abyście przez moc Ducha Świętego byli bogaci w nadzieję”. Rz 15,13 (BT). Jeśli jednak zdarzy się nam poczuć tak silny strach, że ogarnie nas panika i bezradność, wtedy „Ogłoście święty post, zwołajcie zgromadzenie, zbierzcie starszych, wszystkich mieszkańców ziemi do domu Pana, waszego Boga, i głośno wołajcie do Pana!”. Jl 1,14 (BW), „... Albowiem do życia w pokoju powołał nas Bóg”. 1 Kor 7, 15 (BT). Tylko „Bóg jest dla nas ucieczką i mocą: łatwo znaleźć u Niego pomoc w trudnościach”. Ps 46,2 (BT), choć nie zawsze Jego reakcja jest natychmiastowa, „Na każdą bowiem sprawę jest czas i sąd, gdyż zło człowieka wielce na nim ciąży”. Koh 8,6 (BT). We wszystkim, nawet w negatywach emocjach czy przerastających nas problemach, doszukujmy się Bożej nauki względem nas. Biblia mówi: „Za pełną radość poczytujcie to sobie, bracia moi, ilekroć spadają na was różne doświadczenia. Wiedzcie, że to, co wystawia waszą wiarę na próbę, rodzi wytrwałość. Wytrwałość zaś winna być dziełem doskonałym, abyście byli doskonali, nienaganni, w niczym nie wykazując braków”. Jk 1,2-4 (BT). Zwracanie się do Boga, nawet w chwilach trwogi, jest wyrazem naszego zaufania do Niego, On bowiem zapewnia: „Gdy będziesz przechodził przez wody, będę z tobą, a gdy przez rzeki, nie zaleją cię; gdy pójdziesz przez ogień, nie spłoniesz, a płomień nie spali cię”. Iz 43,2 (BW). I dlatego możemy mieć pewność, że jest Ktoś, kto czuwa nad nami. Biblia mówi: „Oto oczy Pana nad tymi, którzy się Go boją, nad tymi, co ufają Jego łasce, aby ocalił ich życie od śmierci i żywił ich w czasie głodu. Dusza nasza wyczekuje Pana, On jest naszą pomocą i tarczą. W Nim przeto raduje się nasze serce, ufamy Jego świętemu imieniu. Niech nas ogarnie łaska Twoja Panie, według ufności pokładanej w Tobie!”. Ps 33,18-22 (BT). W Biblii mamy przykłady pozytywnej trwogi – bojaźni Bożej, na przykład: „A po sześciu dniach bierze z sobą Jezus Piotra i Jakuba, i Jana, brata jego, i prowadzi ich na wysoką górę na osobność. I został przemieniony przed nimi, i zajaśniało oblicze jego jak słońce, a szaty jego stały się białe jak światło... oto obłok jasny okrył ich i oto rozległ się głos z obłoku: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem, jego słuchajcie! A gdy to usłyszeli uczniowie, upadli na twarz swoją i zatrwożyli się bardzo. I przystąpił Jezus, i dotknął się ich, i rzekł: Wstańcie i nie lękajcie się!”. Mt 17, (BW). Podsumowanie. Jeśli jesteśmy osobami wierzącymi, nie mamy powodu do przeżywania tak silnego strachu, który utrudniałby nam życie. Strach aż do utraty ducha jest destrukcyjny, dlatego Biblia mówi: „…Nie lękaj się, nie trać ducha!”. Pwt 1,21 (BT) i wskazuje nam, kogo tak naprawdę powinniśmy się obawiać: „…Bójcie się tego, który, gdy zabija, ma moc wrzucić do piekła. Zaiste, powiadam wam: Tego się bójcie!”. Łk 12,5 (BW). Szatan „…zwodzi cały świat…”. Ap 12,9 (BW), gdy się więc jemu poddamy – jest to powód do wielkiej trwogi. Posłuchajmy zatem biblijnej rady: „…zabiegajcie o własne zbawienie z bojaźnią i drżeniem...”. Flp 2,12 (BT). I „O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem! A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie”. Flp 4,6-7 (BT). A „Pan sam pójdzie przed tobą i będzie z tobą. Nie zawiedzie i nie opuści cię; nie bój się więc i nie trwóż się!”. Pwt 31,8 (BW). On zapewnia: „Lecz ty nie bój się, sługo mój... i nie trwóż się... bo oto Ja wybawię cię choćby z daleka... i będzie miał (sługa Boży) spokój, i będzie bezpieczny, a nikt go nie zatrwoży”. Jr 46,27 (BW). „Mówi się, że cierpienia są złem. Nic jednak bardziej niż cierpienia nie łączy ludzi miłością”. Lew Tołstoj. I mówi się też, że cierpienie jest miarą naszego chrześcijaństwa, gdyż człowiekowi można zabrać wszystko, ale nie możliwość wyboru postawy we wszelkich przeciwnościach i niepowodzeniach. Nawet sam Pan Bóg, mimo że sugeruje właściwą opcję, prosi: „Wybierz przeto...”. Pwt 30,19 (BW). Wybór postawy w obliczu cierpienia ukazuje głębię naszej wiary i zaufania do Boga, zwłaszcza gdy stykamy się ze szczęściem ludzi złych i nieszczęściem posłusznych Bogu. Biblia mówi: „Zazdrościłem... niegodziwym widząc pomyślność grzeszników. Bo dla nich nie ma żadnych cierpień, ich ciało jest zdrowe, tłuste. Nie doznają ludzkich utrapień ani z [innymi] ludźmi nie cierpią… Czy więc na próżno zachowałem czyste serce i w niewinności umywałem ręce? Co dnia bowiem cierpię chłostę, każdego ranka spotyka mnie kara”. Ps 73, (BT). Oczywiście nie każde cierpienie jest konsekwencją oddzielenia od Boga. Adam i Ewa żyli w harmonii z Panem, a jednak ich nieposłuszeństwo przyczyniło się do powstania różnych problemów i cierpień, które zaczęły dotykać wszystkich ludzi, dobrych i złych, na całej ziemi, we wszystkich wiekach. Bóg „Do niewiasty powiedział: Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci... Do mężczyzny zaś Bóg rzekł... - przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu: w trudzie będziesz zdobywał od niej pożywienie dla siebie po wszystkie dni twego życia. Cierń i oset będzie ci ona rodziła, a przecież pokarmem twym są płody roli. W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty”. Rdz 3,16-19 (BT). Psalmista Asaf utyskiwał: „Co dnia... cierpię chłostę, każdego ranka spotyka mnie kara”. Ps 73,13-14 (BT). Podobnie mógłby robić psalmista Dawid, który nie był zupełnie niewinną osobą, słusznie więc „cierpiał chłostę”. Jednak pomimo swych potknięć, Dawid miał ogromną wiarę i pewność tego, że: „Kto przebywa w pieczy Najwyższego i w cieniu Wszechmocnego mieszka, mówi do Pana: Ucieczko moja i Twierdzo, mój Boże, któremu ufam. Bo On sam cię wyzwoli z sideł myśliwego i od zgubnego słowa. Okryje cię swymi piórami i schronisz się pod Jego skrzydła: Jego wierność to puklerz i tarcza. W nocy nie ulękniesz się strachu ani za dnia — lecącej strzały, ani zarazy, co idzie w mroku, ni moru, co niszczy w południe. Choć tysiąc padnie u twego boku, a dziesięć tysięcy po twojej prawicy: ciebie to nie spotka”. Ps 91,1-7 (BT). On wiedział, że „choć sprawiedliwy siedem razy upadnie, jednak znowu się podniesie...”. Prz 24,16 (BT). Chodzenie z Bogiem nie chroni przed cierpieniami, wszak Salomon napisał, że „sprawiedliwy siedem razy upadnie”, jednak Biblia mówi o Panu: „Bóg jest dla nas ucieczką i mocą: łatwo znaleźć u Niego pomoc w trudnościach”. Ps 46,2 (BT), „Ty widzisz trud i boleść, patrzysz, by je wziąć w swoje ręce”. Ps 10,14 (BT), lecz Biblia mówi także: „Na każdą bowiem sprawę jest czas i sąd, gdyż zło człowieka wielce na nim ciąży”. Koh 8,6 (BT). Mimo że zło człowieka wielce na nim ciąży, w Księdze Hioba spotkamy się z cierpieniem niezawinionym. Hiob, „mąż sprawiedliwy, prawy, bogobojny i unikający zła”. Hi 1,1 (BW), choć udręczony ciężkimi próbami, zachował swą wiarę w Boga. Polemiki z przyjaciółmi i z Bogiem uzmysłowiły mu, że winę za cierpienia nie można przerzucać na Pana. Musimy tak jak Hiob uznać swą niezdolność do zrozumienia dzieł Bożych: „Jam mały, cóż Ci odpowiem? - Rękę przyłożę do ust”. Hi 40,4 (BT), a wszystko, co Bóg zamyśla i czyni, „To zbyt cudowne. Ja nie rozumiem”. Hi 42,3 (BT). Hiob umiał przyjąć cierpienie. Nie zwątpił w Tego, który powiedział: „Wszystkich, których miłuję, karcę i smagam”. J 3,19 (BW). On był pewien, że „Szczęśliwy, kogo Bóg karci, więc nie odrzucaj nagan Wszechmocnego. On zrani, On także uleczy, skaleczy – i ręką swą własną uzdrowi. Od sześciu nieszczęść uwolni, w siedmiu – zło ciebie nie dotknie; w nędzy wykupi od śmierci, na wojnie od miecza wybawi. Unikniesz chłosty języka, nie strwoży cię nieszczęście, gdy spadnie”. Hi 5,17-21 (BT). Trudno być szczęśliwym w obliczu cierpień, a jednak Biblia mówi: „Za pełną radość poczytujcie to sobie, bracia moi, ilekroć spadają na was różne doświadczenia. Wiedzcie, że to, co wystawia waszą wiarę na próbę, rodzi wytrwałość. Wytrwałość zaś winna być dziełem doskonałym, abyście byli doskonali, nienaganni, w niczym nie wykazując braków”. Jk 1,2-4 (BT). Te różne doświadczenia były zapowiedziane przez Jana Chrzciciela, który powiedział: „Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem”. Mt 3,11 (BT). Czym jest chrzest ogniem? Jest to doświadczenie cierpienia w naszym życiu, wyrzeczenie się siebie, poświęcenie. Biblia mówi: „Najmilsi! Nie dziwcie się, jakby was coś niezwykłego spotkało, gdy was pali ogień, który służy doświadczeniu waszemu”. 1 P 4,12 (BW). Właściwa postawa wobec różnych doświadczeń umożliwia nam wejście do królestwa Bożego. Biblia mówi, że Ten, który „chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem”, ma „wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę (wierzących) zbierze do spichlerza, a plewy (nieposłusznych Bogu) spali w ogniu nieugaszonym”. Mt 3,11-12 (BT). „Wy bowiem jesteście przez wiarę strzeżeni mocą Bożą dla zbawienia, gotowego objawić się w czasie ostatecznym. Dlatego radujcie się, choć teraz musicie doznać trochę smutku z powodu różnorodnych doświadczeń. Przez to wartość waszej wiary okaże się o wiele cenniejsza od zniszczalnego złota, które przecież próbuje się w ogniu, na sławę, chwałę i cześć przy objawieniu Jezusa Chrystusa”. 1 P 1,5-7 (BT). Niezawinione cierpienie dotknęło Pana Jezusa, który był „Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, Mąż boleści, oswojony z cierpieniem, jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa, wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic. Lecz On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a myśmy Go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego. Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas”. Iz 53,3-5 (BT). Gdy „Znęcano się nad nim... on znosił to w pokorze i nie otworzył swoich ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył swoich ust”. Iz 53,7 (BW). „Jezus rzekł do uczniów swoich: Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój, i niech idzie za mną”. Mt 16,24 (BW). On dźwigając swój krzyż, nie otworzył swoich ust. W cierpieniu można zobaczyć serce Boga, On bowiem tak „umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony”. J 3,16-17 (BT), a „Wam... z łaski dane jest to dla Chrystusa: nie tylko w Niego wierzyć, ale i dla Niego cierpieć...”. Flp 1,29 (BT). „To się bowiem podoba [Bogu], jeżeli ktoś ze względu na sumienie [uległe] Bogu znosi smutki i cierpi niesprawiedliwie... jeżeli dobrze czynicie, a przetrzymacie cierpienia. Do tego bowiem jesteście powołani. Chrystus przecież również cierpiał za was i zostawił wam wzór, abyście szli za Nim Jego śladami”. 1 P 2,19-21 (BT). Podsumowanie. Biblia mówi: „Bóg naprawdę nie postępuje niegodziwie”. Hi 34,12 (BW), nie można więc pytać „Dlaczego cierpią niewinni?”. Cierpimy, ponieważ cierpienie wpisane jest w nasze doczesne życie. Ono wydoskonala nas: „Pręgi, rany leczą zło, a razy – głębie wnętrzności”. Prz 20,30 (BT) i jest dla nas próbą: „Zewsząd znosimy cierpienia, lecz nie poddajemy się zwątpieniu; żyjemy w niedostatku, lecz nie rozpaczamy; znosimy prześladowania, lecz nie czujemy się osamotnieni, obalają nas na ziemię, lecz nie giniemy”. 2 Kor 4, (BT). Potrzebujemy takich prób, chrztu ogniem, ponieważ wzmocnieni cierpieniami i wyrzeczeniami, otrzymujemy moc, jakiej doświadczył Paweł. Oświadczył on: „[Pan] mi powiedział: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny”. 2 Kor 12, (BT). Biblia więc radzi: „Nie lękaj się cierpień, które mają przyjść na cię”. Ap 2,10 (BW), gdyż „W nawróceniu i spokoju jest wasze ocalenie, w ciszy i ufności leży wasza siła”. Iz 30,15 (BT). Więc „Czemu jesteś zgnębiona, moja duszo, i czemu jęczysz we mnie? Ufaj Bogu…”. Ps 42,6 (BT). Entuzjazm to stan emocjonalnego zaangażowania w jakąś czynność. W Biblii słowo to nie występuje ani razu; może dlatego, że kojarzone jest z jednej strony z cierpliwym dążeniem do wypełnienia jakiegoś zadania, ale z drugiej – z tzw. „słomianym zapałem”. Najczęściej używanymi synonimami tego słowa są: zapał, ochota, pasja, gorliwość, duch, werwa, ferwor, energia, animusz, wena, bojowość. W Piśmie Świętym spotykany zamiennik entuzjazmu to gorliwość. W niektórych językach wschodnich wyraz „gorliwość” składa się z dwóch członów znaczących dosłownie: „gorący” i „serce”. Gorące, oddane Bogu serce, wytrwałość i miłość, to jedne z ważniejszych cech charakteru wierzącego. Biblia mówi: „Tak samo Boska Jego wszechmoc udzieliła nam tego wszystkiego, co się odnosi do życia i pobożności, przez poznanie Tego, który powołał nas swoją chwałą i doskonałością. Przez nie zostały nam udzielone drogocenne i największe obietnice, abyście się przez nie stali uczestnikami Boskiej natury, gdy już wyrwaliście się z zepsucia [wywołanego] żądzą na świecie. Dlatego też właśnie wkładając całą gorliwość, dodajcie do wiary waszej cnotę, do cnoty poznanie, do poznania powściągliwość, do powściągliwości cierpliwość, do cierpliwości pobożność, do pobożności przyjaźń braterską, do przyjaźni braterskiej zaś miłość. Gdy bowiem będziecie je mieli i to w obfitości, nie uczynią was one bezczynnymi ani bezowocnymi przy poznawaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa. Komu bowiem ich brak, jest ślepym - krótkowidzem i zapomniał o oczyszczeniu z dawnych swoich grzechów. Dlatego bardziej jeszcze, bracia, starajcie się umocnić wasze powołanie i wybór! To bowiem czyniąc nie upadniecie nigdy. W ten sposób szeroko będzie wam otworzone wejście do wiecznego królestwa Pana naszego i Zbawcy, Jezusa Chrystusa.” 2 P 1,3-11 (BT). W gorliwym dążeniu do nienaganności, warto zwrócić uwagę na słowa Pawła. Biblia mówi:: „A chociaż może i zasmuciłem was moim listem, to nie żałuję tego; (...) teraz raduję się - nie dlatego, żeście się zasmucili, ale żeście się zasmucili ku nawróceniu. (...) Bo smutek, który jest z Boga, dokonuje nawrócenia ku zbawieniu, którego się [potem] nie żałuje, smutek zaś tego świata sprawia śmierć. To bowiem, że zasmuciliście się po Bożemu - jakąż wzbudziło w was gorliwość, obronę, oburzenie, bojaźń, tęsknotę, zapał i potrzebę wymierzenia kary! We wszystkim okazaliście się bez nagany" 2 Kor 7, 8-11 (BT). Jakie inne zadanie dane jest naśladowcom Jezusa? Gorliwe szlifowane charakterów to jedno, innym zadaniem jest dbałość o sprawy Boże. Ważnym nakazem Pana Jezusa jest głoszenie. Biblia mówi: „Lecz najpierw musi być głoszona Ewangelia wszystkim narodom.” Mk 13,10 (BT). Chrystus pragnął tego bardzo, ale głosił też całkowitą dobrowolność przyłączenia się do Niego i Jego naśladownictwa, stąd słowa: „Jeśli kto chce pójść za Mną...” Mt 16,24 (BW). Apostoł Paweł kontynuował te poglądy, pisząc o pragnieniu, a nie nakazie. Biblia mówi: „Pragniemy zaś, aby każdy z was okazywał tę samą gorliwość w doskonaleniu nadziei aż do końca, abyście nie stali się ospałymi, ale naśladowali tych, którzy przez wiarę i cierpliwość stają się dziedzicami obietnic.” Hb 6,11-12 (BT). Obietnice Boże będą dziedziczone wtedy, gdy będziemy nauczać „wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” Mt 28 19-20 (BT). I nauczajmy z pasją tak, jak to ujął psalmista: „Gorliwość mię pożera, bo moi przeciwnicy zapominają o Twoich słowach.” Ps 119,139 (BW), albo ap. Paweł: „A tak, bracia moi mili, bądźcie stali, niewzruszeni, zawsze pełni zapału do pracy dla Pana, wiedząc, że trud wasz nie jest daremny w Panu.” 1 Kor. 15,58 (BW). W Biblii jest jeszcze jeden cytat zawierający słowo gorliwość. Biblia mówi: „Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera” Ps 69,10 (BT). Ten werset kojarzony jest z historią oczyszczania świątyni. W okresie Paschy zastał Pan Jezus w świątyni „sprzedawców bydła i owiec, i gołębi, jak również wekslarzy na ich miejscach.” Wtedy sporządził bicz z powrozów i powypędzał wszystkich ze świątyni. A gdy do sprzedających gołębie Chrystus powiedział: „Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca targowiska”, uczniowie Jego przypomnieli sobie słowa Psalmu 69: „Gorliwość o dom Twój pożera Mnie”. Zdziwieni Żydzi zapytali: „Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz?” A Jezus swoją odpowiedzią zaskoczył ich jeszcze bardziej: „Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo.” (Opis całego zdarzenia znajdziemy w Ewangelii Jana 2, 13-22). Słuchacze Jezusa przyjęli Jego wypowiedź dosłownie, jako zniszczenie całego kompleksu zabudowań świątynnych. „Rzekli tedy Żydowie: Czterdzieści i sześć lat budowano ten kościół, a ty go we trzech dniach wystawisz? Ale on mówił o kościele ciała swego.” J 2,21-22 (BG). Jak możemy radzić sobie ze strachem? Wierząc Bożym obietnicom. Biblia mówi: „Nie bój się, bom Ja z tobą, nie lękaj się, bom Ja Bogiem twoim! Wzmocnię cię, a dam ci pomoc, podeprę cię prawicą sprawiedliwości swojej.” Iz 41,10 (BW) Gdy się boisz, nie zapominaj o Bogu. Biblia mówi: „Czy nie przykazałem ci: Bądź mocny i mężny? Nie bój się i nie lękaj się, bo Pan, Bóg twój, będzie z tobą wszędzie, dokądkolwiek pójdziesz.” Joz 1,9 (BW) Nie musimy bać się Boga. Biblia mówi: „W miłości nie ma bojaźni, wszak doskonała miłość usuwa bojaźń, gdyż bojaźń drży przed karą; kto się więc boi, nie jest doskonały w miłości.” 1 J 4,18 (BW) Nie musimy obawiać się klęsk żywiołowych i katastrof. Biblia mówi: „Bóg jest naszą ucieczką i obrońcą naszym, przychodził nam z pomocą w nieszczęściach, już nie raz i niezawodnie. Nie zlękniemy się więc, nawet gdy zadrży ziemia i góry zaczną się zapadać w samym środku morza, nawet gdy wody pienić się będą i huczeć i wszystko trząść się zacznie przed ich wielkością” Ps. 46,2-4 (BW) Nie bój się ludzi. Biblia mówi: „Tak więc z ufnością możemy mówić: Pan jest pomocnikiem moim, nie będę się lękał; Cóż może mi uczynić człowiek?” Hbr 13,6 (BW) Nie bój się narodów ani ich rządów. Biblia mówi: „...Tak samo uczyni Pan, Bóg twój, wszystkim narodom, których ty się lękasz. ...Nie drżyj więc przed nimi, bo Pan, Bóg twój, jest pośród ciebie, Bóg wielki i groźny.” 5 Moj 7,19;21 (BT) Nie obawiaj się złych wiadomości. Biblia mówi: „Nie przerazi go nigdy zła nowina, mocne jest jego serce, bo zaufało Panu. Niezachwiane jest jego serce, nie boi się niczego, a na swoich ciemięzców zawsze patrzy z góry.” Ps 112,7-8 (BWP) Nic nie może oddzielić nas od miłości Bożej. Biblia mówi: „Albowiem jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce, ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.” RZYM. 8,38-39 (BW) Boża miłość jest pełna poświęcenia. Biblia mówi: „Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.” JAN 3,16 (BW) Miłość Boża jest niezmierzona. Biblia mówi: „Twoja miłość, o Panie, sięga aż do niebios, Twoja wierność przenika obłoki.” PS. 36,6 (BWP) W jaki sposób opisana jest miłość? Biblia mówi: „Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości, miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się, nie postępuje nieprzystojnie, nie szuka swego, nie unosi się, nie myśli nic złego, nie raduje się z niesprawiedliwości, ale się raduje z prawdy; wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko znosi.” 1 KOR. 13,4-7 (BW) Zgodnie z przykazaniami Bożymi, powinniśmy miłować się wzajemnie. Biblia mówi: „Umiłowani, nie podaję wam nowego przykazania, lecz przykazanie dawne, które mieliście od początku; a tym przykazaniem dawnym jest to Słowo, które słyszeliście. A jednak nowe przykazanie podaję wam, to, które jest prawdziwe w nim i w was, gdyż ciemność ustępuje, a światłość prawdziwa już świeci. Kto mówi, że jest w światłości, a brata swojego nienawidzi, w ciemności jest nadal. Kto miłuje brata swego, w światłości mieszka i nie ma w nim zgorszenia.” 1 JANA 2,7-10 (BW) Miłość nie jest tylko dla przyjaciół. Biblia mówi: „Słyszeliście, iż powiedziano: Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują”. MAT. 5,43-44 (BW) Całe prawo Boże mówi o miłości. Biblia mówi: „A On mu powiedział: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej. To jest największe i pierwsze przykazanie. A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały zakon i prorocy.” MAT. 22,37-40 (BW) Miłość do Boga objawia się w przestrzeganiu Jego przykazań. Biblia mówi: „Na tym bowiem polega miłość ku Bogu, że się przestrzega przykazań jego, a przykazania jego nie są uciążliwe.” 1 JANA 5,3 (BW) Nie pozwól, aby twoja miłość do Boga osłabła. Biblia mówi: „Mam ci jednak do zarzucenia to, że nie miłujesz Mnie już tak jak dawniej. Pamiętając więc o tym, skąd spadłeś, odwróć się od twoich grzechów i postępuj tak jak ongiś. Jeśli zaś się nie nawrócisz, zjawię się u ciebie i usunę twój świecznik z miejsca, na którym się znajduje.” OBJ. 2,4-5 (BWP) Utrzymywanie w sobie goryczy może wyrządzić wiele złego nam i tym, z którymi się stykamy. Biblia mówi: „Baczcie, aby nikt nie pozbawił się łaski Bożej, aby jakiś korzeń gorzki, który rośnie w górę, nie spowodował zamieszania, a przez to nie skalali się inni.” HEBR. 12,15 (BT) Bóg karze nam odrzucić wszelką gorycz. Biblia mówi: „Wszelka gorycz i zapalczywość, i gniew, i krzyk, i złorzeczenie niech będą usunięte spośród was wraz z wszelką złością.” EFEZ. 4,31 (BW) Człowiek popędliwy, łatwo wpadający w gniew jest głupcem. Biblia mówi: „Nie bądź w swym duchu porywczy do gniewu, bo gniew mieszka w piersi głupców.” KAZN. SAL. 7,9 (BW). Mówi także: „Człowiek nierychły do gniewu jest bardzo roztropny, lecz porywczy pomnaża swoją głupotę.” „Więcej wart jest cierpliwy niż bohater, a ten, kto opanowuje siebie samego, więcej znaczy niż zdobywca miasta.” PRZYP. SAL. 14,29; 16,31 (BW) Opanuj swój gniew, gdyż gniew powoduje zło. Biblia mówi: „Bo gniew człowieka nie czyni tego, co jest sprawiedliwe u Boga.” „Zaprzestań gniewu i zaniechaj zapalczywości! Nie gniewaj się, gdyż to wiedzie do złego...” JAKUB 1,20; PS. 37,8 (BW) Nie odpłacaj złem jeśli ktoś ciebie potraktuje źle. Biblia mówi: „nie oddawajcie złem za zło ani obelgą za obelgę, lecz przeciwnie, błogosławcie, gdyż na to powołani zostaliście, abyście odziedziczyli błogosławieństwo”. 1 PIOTRA 3,9 (BW) Gniew powoduje kłótnie i konflikty między ludźmi. Biblia mówi: „Przez ubijanie mleka robi się masło, mocniejsze wycieranie nosa powoduje krwotok, a kto wzbudza gniew, wywołuje kłótnie.” PRZYP. SAL 30,33 (BW) Jak możemy wzmocnić naszą cierpliwość? Doświadczenia budują i wzmacniają cierpliwość. Biblia mówi: „A nie tylko to, chlubimy się też z ucisków, wiedząc, że ucisk wywołuje cierpliwość” (BW). „Wiecie przecież, iż z tego, co wystawia waszą wiarę na próbę, rodzi się wytrwałość. Winniście przeto dokładać starań, żeby wasza wytrwałość była jak najpełniejsza; wtedy będziecie rzeczywiście doskonali, nienaganni, wolni od jakichkolwiek niedoskonałości.” JAK. 1,3-4 (BWP) Nasza cierpliwość zależy od kontaktu z Bogiem. Biblia mówi: „Jest to sposobność do okazania się wytrwałości świętych, którzy przestrzegają nakazów Boga i zachowują wiarę w Jezusa.” OBJ. 14,12 (BWP) Wierzący powinni być cierpliwi wobec współwyznawców. Biblia mówi: „Bądźcie zawsze pokorni, łagodni, cierpliwi. Znoście jedni drugich z [prawdziwą] miłością.”. EFEZ. 4,2 (BWP) Cierpliwym wypełniają się Boże obietnice. Biblia mówi: „Tak bardzo pragniemy, aby nikt z was nie osłabł w gorliwości, ale by każdy trwał w niezachwianej nadziei aż do końca; żebyście, zamiast popadać w ospałość, wiernie naśladowali tych, którzy przez swoją wiarę i cierpliwość otrzymują dziedzictwo obietnic Bożych.” HEBR. 6,11-12 (BWP) Cierpliwie oczekuj powtórnego przyjścia Jezusa. Biblia mówi: „Przeto bądźcie cierpliwi, bracia, aż do przyjścia Pana. Oto rolnik cierpliwie oczekuje cennego owocu ziemi, aż spadnie wczesny i późniejszy deszcz. Bądźcie i wy cierpliwi, umocnijcie serca swoje, bo przyjście Pana jest bliskie.” JAK. 5,7-8 (BW)
Nie lękajcie się Piotr Pałka 22-02-2006 hymn ogólnopolskiego spotkania młodych z Papieżem Benedyktem XVI BŁONIA KRAKOWSKIE, 27 maja 2006 2. Pomóż nam wytrwać przy Tobie, Być wiernym w wierze, przez życia czas. Tylko w Tobie cała nasza nadzieja, Miłosierdziem swoim uzdrawiaj nas. 3. Przekażcie światu mój Ogień Pokoju i
Osiemnaście homilii. Także do osobistej refleksji nad czytaniami mszalnymi. Nie lękajcie się! Ks. Jan Słomka Zesłanie Ducha Świętego przemieniło uczniów Jezusa w Apostołów. Wcześniej, gdy trwali na modlitwie w Wieczerniku, mieli już w pamięci nauki i cuda Jezusa, których byli świadkami przez minione trzy lata. Ich serca były pełne przywiązania i miłości do Niego, a radość spotkań po Zmartwychwstaniu i widok Wniebowstąpienia mogły ich umacniać. Ale to wszystko jeszcze nie wystarczało. Bali się wyjść poza swój krąg, bo na zewnątrz czyhały niebezpieczeństwa. Wydawało im się, że najlepiej ochronią to wszystko, co im Jezus zostawił, zamykając się i unikając zagrożeń. Dopiero dzień Pięćdziesiątnicy dokonuje w ich sercach przemiany. Wychodzą z zamkniętego pomieszczenia i ogłaszają zebranym na żydowskim święcie pielgrzymom Dobrą Nowinę. W ten sposób Kościół rozpoczyna wypełnianie swojej misji - głoszenia wszystkim ludom Ewangelii. Zesłanie Ducha Świętego nie było tylko jednorazowym działaniem. Duch został dany Kościołowi i działa w nim, czyli w nas, przez wszystkie pokolenia. Jego działanie jest właśnie takie jak ów wielki dzień. Przychodzi jednocześnie oczekiwany i niespodziewany; jest mocny, ale delikatny. Duch napełnia serca kolejnych pokoleń wierzących, usuwając z nich lęk i obficie obdarowując swoimi darami. Dzięki działaniu Ducha Kościół jest potężny, a bramy piekielne go nie przemogą. Ale jest to potęga inna od potęg światowych. Ponieważ opiera się na mocy Ducha, jest taka jak działanie Ducha: na pozór słaba, bezbronna, często ponosząca widoczne klęski, natomiast daleka od spektakularnych tryumfów. A więc cała siła Kościoła jest z Boga, a przejawia się ona przede wszystkim w świętości jego członków. Bo świętość jest darem. O własnych siłach można zostać bohaterem, zyskać sławę, ale świętość to coś innego, coś więcej i mniej: święty nie musi być bohaterem, w nim ma objawiać się Bóg. Święty jest dosłownie theoforos: niosący Boga. Świętując Zesłanie Ducha Świętego, wpatrujemy się w Apostołów, odważnie wychodzących przed wieczernik, i odnawiamy naszą ufność w to, że Jezus nie pozostawił nas samych wobec przeciwności i zagrożeń tego świata, ale, tak jak powiedział, jest z nami w każdym dniu. To święto jednocześnie jest wezwaniem do rachunku sumienia: czy, choć pielęgnuję w sobie wiarę i miłość do Jezusa, nie pozwoliłem, aby moim życiem, a zwłaszcza życiem wiary, rządził lęk i nieufność. Inaczej mówiąc: czy nie przestałem wierzyć w obietnice Jezusa o darze Ducha. Ojciec Święty dwadzieścia cztery lata temu na placu Zwycięstwa wielkim głosem modlił się za naszą Ojczyznę i wołał: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”. Nam zaś przypominał słowa Jezusa: „Nie lękajcie się!”. Gdy człowiek zaczyna wierzyć swoim lękom - zamyka się na działanie Ducha. Gdy, choć słaby i pełen obaw, jak Apostołowie czuwa w wieczerniku, Duch przychodzi. Kościół żyje i umacnia się, gdy odważnie głosi Ewangelię, gdy wychodzi na zewnątrz, do tych, którzy z jakichkolwiek względów odrzucają lub ignorują przesłanie Ewangelii. Kościół chroni dziedzictwo wiary Ojców, nie przez trwożliwe wypatrywanie kolejnych zagrożeń i nieustanne straszenie nimi, ale wtedy, gdy wiarę tę wyznaje radośnie i odważnie. Ilekroć zaczynamy patrzeć na otaczający nas świat jako na nieustanne zagrożenie, miejsce, gdzie pojawiają się ciągle nowe niebezpieczeństwa dla naszej wiary i moralności, ilekroć pozwalamy, aby naszymi uczuciami, myślami i decyzjami kierował lęk, ilekroć kierujemy się chęcią odgrodzenia od zepsutego świata i zamknięcia się w gronie wybranych „czystych”, tylekroć sprzeniewierzamy się naszej wierze i stajemy się małoduszni, dosłownie: ludźmi małego ducha. A przecież jako chrześcijanie, ludzie żyjący w mocy Ducha, mamy dawać świadectwo: w tym również świadectwo odwagi i wielkoduszności.

Mk 6,45-52. "Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!" Nie lękajcie się Ja jestem z wami! Nie lękajcie się Bóg jest miłością Nie lękajcie się, trwajcie mocni w wierze. Pomóż nam wytrwać przy Tobie Być wiernym w wierze przez życia czas, Tylko w Tobie cała nasza nadzieja Miłosierdziem swoim uzdrawiaj nas

pyrYv.